LE: Kastrati zapewnił Legii zwycięstwo w końcówce!

Legia Warszawa pokonała Spartaka Moskwa w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Zwycięstwo Wojskowym zapewnił gol Kastratiego w doliczonym czasie gry.

Trudna przeprawa Legii

Legia nie była faworytem tego meczu, ale jako pierwsza oddała strzał na bramkę. Kilka sekund po rozpoczęciu rywalizacji niecelnie uderzył Luquinhas. Spartak Moskwa po tym ostrzeżeniu starał się zagrozić mistrzowi Polski, ale gdy Rosjanie prześlizgiwali się przez obronę, to skutecznie interweniował Artur Boruc. Zawodziła także celność wicemistrzów Rosji. Dobre okazje mieli Promes czy Victor Moses, ale obaj pudłowali. Legia natomiast rzadko kreowała okazję, a nie licząc pierwszej akcji, to jedynym zagrożeniem dla Maksimienki był strzał z dystansu Luquinhasa.

Po przerwie Spartak wciąż atakował bramkę Legii. W 67. minucie miał ogromną okazję, aby objąć prowadzenie. Dośrodkowanie na bramkę próbował zamienić kompletnie niepilnowany Samuel Gigot, ale na szczęście dla polskiego klubu, Francuz trafił tylko w poprzeczkę. Legia mogła odpowiedzieć w 71. minucie. Doskonałe podanie otrzymał Luquinhas. Brazylijczyk znalazł się z piłką w polu karnym, ale uderzył wysoko nad bramkę.

W 77. minucie Kastrati zgubił obrońcę na skrzydle, wbiegł w pole karne i dośrodkował piłkę do Emreliego. Wydawało się, że Legia musi zdobyć bramkę, ale napastnik uderzył w słupek.

Takie zwycięstwa smakują najlepiej

W 91. minucie Spartak długim podaniem chciał wejść na połowę Legii, ale piłka została przechwycona i dostała się pod nogi Muciego. W tym momencie kibice mogli sobie przypomnieć pamiętny bieg Bale’a z Bartrą z finału Pucharu Króla. Albańczyk wypuścił sobie daleko piłkę i wygrał pojedynek biegowy z obrońcą Spartaka. Muci zagrał piłkę w pole karne, a całą akcję sfinalizował Lirim Kastrati, ustalając wynik rywalizacji na 1:0.

Skrót meczu Spartak Moskwa – Legia Warszawa:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.