Leicester wygrał Tarczę Wspólnoty

Leicester pokonał Manchester City 1:0 w meczu o Tarczę Wspólnoty. Faworytem potyczki byli Obywatele, ale lepszą skutecznością popisały się Lisy.

Trudne początki Manchesteru City, bohaterem Steffen

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Leicester, choć już w szóstej minucie dobrą okazję mieli piłkarze Pepa Guardioli. Strzał Gundogana z rzutu wolnego obronił Kasper Schmeichel. Później zaatakowali jednak piłkarze Leicester. W 18. minucie szczęścia próbował Jamie Vardy, ale na posterunku był Steffen. Amerykanin chwilę później interweniował także przy uderzeniu Pereza. Rezerwowy bramkarz Manchesteru City był bohaterem pierwszej połowy, gdyż co chwila ratował swój zespół przed utratą gola.

Lepsza gra, gorszy wynik

W drugiej połowie przebieg meczu był już inny. Tym razem to podopieczni Guardioli prowadzili grę i stwarzali więcej okazji. W 65. minucie na boisko wszedł Jack Grealish, który debiutował w barwach Manchesteru City. Gdy wydawało się, że po regulaminowym czasie gry będzie remis, to Ake popełnił błąd. Holender sfaulował w polu karnym i sędzia nie miał wątpliwości, wskazując na jedenastkę. Podszedł do niej Iheanacho, któremu udało się pokonać Steffena. Końcowy wynik to 1:0, Leicester wygrał więc Tarczę Wspólnoty.

Dla Leicester City jest to drugi w historii triumf w Superpucharze Anglii. Piłkarze Rodgersa zaprezentowali się bardzo dobrze i pokazali, że są przygotowani do sezonu. Lisy z pewnością powalczą o miejsce w TOP 4, a może i coś więcej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.