Legia pewnie zmierza po mistrzostwo, a Pekhart po tytuł króla strzelców

W niedzielny wieczór Legia rozgromiła Zagłębie na stadionie w Lubinie 0:4. Wszystkie bramki dla gości zdobywał Tomas Pekhart, który przeszedł do historii polskiej piłki nożnej. Hat-trick strzelony do 19. minuty spotkania to drugi najszybszy hat-trick w historii ekstraklasy. Szybciej, bo w 16 minut, uczynił to jedynie Mieczysław Gracz 29 maja 1949 roku w barwach Wisły Kraków. 

Legia wygrywa z Zagłębiem i to w jakim stylu!

Ci, którzy narzekali na to, że Legia Warszawa wygrywa swoje mecze nieprzekonująco, jedną bramką po niezbyt porywającym widowisku, musieli być naprawdę solidnie zaskoczeni. Wojskowi zmiażdżyli Zagłębie Lubin, a Tomas Pekhart powiększył swój dorobek strzelecki o 4 trafienia. Wszystko zaczęło się już w 6. minucie, kiedy to Djorde Crnomarkovic powstrzymywał  rękoma w polu karnym czeskiego napastnika. Sędzia wskazał na wapno. Pekhart sam podszedł do jedenastki i wykończył ją z zimną krwią. W pierwszej połowie Czech dołożył do tego jeszcze dwa trafienia uzyskując klasycznego hat-tricka. W 63. minucie strzelił po raz czwarty, pogrążając przy tym rozbite Zagłębie.

Legia z 7-punktową przewagą nad Pogonią Szczecin po 22. kolejce

Po 22. kolejce zespół z Warszawy utrzymał 7-punktową przewagę w tabeli nad Pogonią, zmierzając tym samym po swój 15. tytuł mistrza Polski. I trzeba przyznać, że jest na wyśmienitej drodze, żeby zdobyć to trofeum. Nie wydaje się, by ktokolwiek mógł na ten moment odebrać Legii pierwsze miejsce w tabeli, na którym się znajduje nieprzerwanie od 18. kolejki. Analogiczna sytuacja dotyczy Tomasa Pekharta, który ma na koncie już 19 strzelonych bramek. Drugi w tej klasyfikacji jest Jesus Imaz, który ma na koncie tylko 10 trafień.

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.