Lech Poznań – Jagiellonia. Zapowiedź, liczby i analiza hitu Ekstraklasy (3.09)

    Gabriel Stach

    03 września 2026

    Lech Poznań i Jagiellonia Białystok zmierzą się w czwartek w jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań początku sezonu PKO BP Ekstraklasy. Na ENEA Stadionie spotkają się dwie drużyny reprezentujące Polskę w Lidze Europy, a dodatkowym smaczkiem będzie ich znakomita forma. Kolejorz pozostaje niepokonany w lidze i w przypadku zwycięstwa obejmie prowadzenie w tabeli.

    Lech

    Jagiellonia również ma jednak powody do optymizmu – ostatnio rozbiła na wyjeździe Raków Częstochowa 5:2 i znakomicie spisuje się poza Białymstokiem. Historia ostatnich bezpośrednich spotkań pokazuje natomiast, że poznaniacy mają z tym rywalem problemy. Pierwszy gwizdek zaległego meczu 5. kolejki zabrzmi w czwartek o godzinie 20:30. Kurs 10.0 na wygraną Lecha lub 15.0 na wygraną Jagiellonii

    Lech może zostać nowym liderem

    Początek sezonu 2026/27 jest dla Lecha bardzo udany. Poznaniacy w czterech ligowych spotkaniach zdobyli 10 punktów i pozostają jedną z dwóch niepokonanych drużyn Ekstraklasy. Wygrana z Jagiellonią pozwoliłaby Kolejorzowi objąć prowadzenie w tabeli.

    Forma zespołu Nielsa Frederiksena robi wrażenie również w szerszej perspektywie. Lech przegrał tylko jedno z ostatnich 22 spotkań na wszystkich frontach, a w Ekstraklasie pozostaje niepokonany od 7 marca – to już 14 kolejnych meczów bez porażki.

    Poznaniacy wygrali trzy ostatnie ligowe spotkania, a ostatnio pokonali na wyjeździe Widzew Łódź 3:2. Latem zagwarantowali sobie także występ w Lidze Europy i odzyskali Puchar Polski po dziesięciu latach przerwy.

    Jagiellonia przyjeżdża po efektownym zwycięstwie

    Jagiellonia również bardzo dobrze rozpoczęła rozgrywki. Drużyna Adriana Siemieńca ma dziewięć punktów i przed zaległym spotkaniem znajduje się w ścisłej ligowej czołówce.

    Najlepszym ostrzeżeniem dla gospodarzy jest ostatni występ białostoczan. Jaga pojechała do Częstochowy i rozbiła Raków 5:2. Bardzo dobrze prezentuje się również jej forma wyjazdowa – w pięciu ostatnich spotkaniach poza domem odniosła trzy zwycięstwa i zanotowała dwa remisy.

    Problemem może być stan zdrowia Jesusa Imaza, który przedwcześnie opuścił murawę w Częstochowie. Hiszpan wyjątkowo dobrze czuje się przeciwko Kolejorzowi – w barwach Jagiellonii zdobył siedem bramek i zaliczył asystę w 15 spotkaniach z Lechem. W związku z tym przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na ten mecz! Sprawdźcie już teraz!

    Betfan logo
    Obie drużyny strzelą gola: Tak
    Kurs 1.50
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Problemy kadrowe Kolejorza

    Frederiksen nie będzie mógł skorzystać z Alego Gholizadeha, Alexa Douglasa, Daniela Hakansa oraz Antoniego Kozubala. Ten ostatni ma pauzować od czterech do sześciu tygodni.

    Są jednak również dobre informacje. Do kadry meczowej mają wrócić Leo Bengtsson, João Moutinho oraz Mikael Ishak. W Jagiellonii na pewno zabraknie natomiast kontuzjowanego Dušana Stojinovicia.

    H2H: Jagiellonia potrafi zatrzymać Lecha

    Historyczny bilans meczów w Poznaniu wyraźnie przemawia za gospodarzami: Lech odniósł 16 zwycięstw, zanotował trzy remisy i siedem razy przegrał, przy bilansie bramek 61:26.

    Nowsza historia jest jednak znacznie bardziej wyrównana. Kolejorz nie wygrał żadnego z trzech ostatnich spotkań z Jagiellonią. W kwietniu padł bezbramkowy remis, wcześniej przy Bułgarskiej było 2:2, a w marcu 2025 roku białostoczanie zwyciężyli 2:1.

    Ostatnie zwycięstwo Lecha nad Jagą miało miejsce 14 września 2024 roku, kiedy poznaniacy rozbili rywala 5:0. Jednocześnie Kolejorz pozostaje niepokonany w pięciu kolejnych domowych starciach z białostoczanami.

    Bonus na Lech vs Jagiellonia

    Przed nami absolutny hit Ekstraklasy! Lech Poznań zmierzy się w zaległym meczu z Jagiellonią Białystok, a Ty możesz zgarnąć nawet 264 zł! Sprawdź, jak zgarnąć 264 lub 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Zagraj po specjalnym kursie 15.0 na wygraną Jagiellonii Białystok lub po kursie 10.0 na wygraną Lecha Poznań! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu! Kurs 10.0 na wygraną Lecha lub 15.0 na wygraną Jagiellonii

    Jak skorzystać z kursu 15.0 na wygraną Jagiellonii lub kursu 10.0 na wygraną Lecha Poznań?

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Lecha Poznań po kursie 10.0 lub wygraną Jagiellonii Białystok po kursie 15.0 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli poprawnie wytypujesz, która drużyna wygra w hicie Ekstraklasy, wygrana 264 lub 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Przewidywane składy

    Lech:

    Lis – Pereira, Mońka, Yegbe, Gurgul – Murawski, Jagiełło – Walemark, Rodriguez, Palma – Agnero.

    Jagiellonia:

    Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia – Romanchuk, Klynge – Conceicao, Lozano, Szmyt – Prelec.

    Spotkanie poprowadzi Szymon Marciniak, a za system VAR odpowiadać będzie Tomasz Kwiatkowski. Początek meczu Lech Poznań – Jagiellonia Białystok w czwartek, 3 września o godzinie 20:30.

    Stawka jest wysoka. Zwycięstwo da Lechowi fotel lidera, natomiast Jagiellonia może potwierdzić, że po efektownym występie w Częstochowie sama zamierza walczyć o najwyższe cele.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy