Lech ma nowego napastnika! Johannsson w Poznaniu

Lech Poznań wzmocnił się na szpicy. Do zespołu „Kolejorza” dołączył amerykański napastnik, Aron Johannsson. Podpisał on roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne osiemnaście miesięcy.

Drugie podejście

Drużyna ze stolicy Wielkopolski interesowała się amerykańskim zawodnikiem już w 2013 roku, kiedy ten występował w duńskim Aarhus. Wtedy jednak wówczas 22-letni Johannsson wybrał AZ Alkmaar. Po udanym okresie w Eredivisie podpisał kontrakt z Werderem Brema, gdzie spędził aż cztery lata. Później przeniósł się do szwedzkiego Hammarby, a w barwach szwedzkiego klubu miał okazję mierzyć się z drużyną z Poznania w Lidze Europy – wtedy Lech z zaskakująco dużą łatwością uporał się z zespołem ze Skandynawii. Z klubem tym 30-latek rozwiązał kontrakt z końcem 2020 roku, a do Poznania trafił już jako wolny zawodnik. Jako junior reprezentował on barwy Islandii, jednak w seniorskiej piłce występował w kadrze narodowej Stanów Zjednoczonych. W barwach amerykańskich zaliczył 19 meczów.

Lech sprowadza konkurencję dla Ishaka

Johannsson jest mobilnym piłkarzem, który występował zarówno jako wysunięty napastnik, jak i „cofnięty”. Zdarzało mu się również grać na skrzydle. Dariusz Żuraw będzie mieć duże pole manewru, jeśli chodzi o dobór roli amerykańskiego zawodnika na boisku – szkoleniowiec „Kolejorza” przyznaje, że sprowadzenie go wiąże się m.in. z wizją gry dwoma napastnikami. Lech wzmacnia swoją ofensywę, a 30-letni piłkarz powalczy o skład z Mikaelem Ishakiem i Filipem Szymczakiem. Już wkrótce zobaczymy go w Ekstraklasie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.