Kto awansował już na Mistrzostwa Świata 2026? (09.2025)
Do rozpoczęcia mundialu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku pozostał niespełna rok, a lista uczestników turnieju systematycznie się wydłuża. Choć eliminacje w wielu strefach wciąż trwają, już teraz znamy pierwsze reprezentacje, które zapewniły sobie udział w największej piłkarskiej imprezie globu.
Tradycyjnie pewne udziału w mistrzostwach są kraje, które pełnią rolę gospodarzy. Tym razem są to Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk, które dzięki temu ominęły eliminacje i mogą w pełni skupić się na przygotowaniach do turnieju.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w BETFAN, to możesz skorzystać z najnowszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć bonusy 100 % do 200 zł oraz od trzech pierwszych depozytów, a więc łącznie aż 600 PLN! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Kto zakwalifikował się na Mistrzostwa Świata 2026?
Azja: sześć reprezentacji pewnych gry na mundialu
W Azji rywalizacja zakończyła się już awansem aż sześciu drużyn. Na mundial pojadą: Japonia, Iran, Uzbekistan, Jordania, Korea Południowa i Australia. To historyczny sukces przede wszystkim dla Uzbekistanu i Jordanii, które po raz pierwszy zagrają w finałach mistrzostw świata.
Oceania: powrót Nowej Zelandii
Eliminacje w Oceanii wyłoniły jednego zwycięzcę – Nową Zelandię. To powrót tej drużyny na mundial po przerwie i okazja do ponownej rywalizacji z najlepszymi.
Ameryka Południowa: potęgi nie zawiodły
W Ameryce Południowej awans wywalczyły tradycyjne potęgi: Argentyna, Brazylia, Ekwador, Kolumbia, Paragwaj i Urugwaj. Co ciekawe, sensację sprawiła Boliwia, która pokonując Brazylię 1:0 zapewniła sobie miejsce w barażu interkontynentalnym.
Afryka: Maroko i Tunezja już pewne
Na kontynencie afrykańskim pewne gry w turnieju są Maroko i Tunezja. Marokańczycy to rewelacja mundialu w Katarze, gdzie dotarli aż do półfinału – pierwszy raz w historii reprezentacja z Afryki znalazła się tak wysoko. Tunezja również od lat należy do czołówki kontynentu i kontynuuje serię występów na mistrzostwach świata.
Blisko awansu na Mistrzostwa Świata 2026 jest także RPA. Po remisie z Nigerią zespół „Bafana Bafana” utrzymał przewagę w grupie i stoi przed ogromną szansą na powrót na mundial po 16 latach przerwy. Największą sensację mogą sprawić Wyspy Zielonego Przylądka, które po wygranej nad Kamerunem mają aż 4 punkty przewagi na 2 kolejki przed końcem eliminacji!
Europa i CONCACAF wciąż w grze o Mistrzostwa Świata 2026
Najwięcej emocji czeka nas jeszcze w eliminacjach strefy UEFA, gdzie rywalizują 53 reprezentacje o 16 miejsc. To właśnie w Europie tradycyjnie toczą się najbardziej zacięte i medialne boje. Wiele wielkich nazwisk – od Anglii, przez Francję, po Niemcy – wciąż walczy o potwierdzenie swojej pozycji.
Niewiadomą pozostaje też CONCACAF – poza gospodarzami Ameryka Północna i Środkowa wyłoni jeszcze kilka drużyn. Meksyk, USA i Kanada mają więc już spokój, ale Jamajka, Kostaryka czy Panama liczą, że dołączą do nich w fazie grupowej mundialu.
17 drużyn pewnych gry w mundialu 2026
Po wrześniowym zgrupowaniu reprezentacyjnym pewny udział w Mistrzostwach Świata FIFA 2026 mają:
- Gospodarze: USA, Kanada, Meksyk
- Azja (AFC): Japonia, Iran, Uzbekistan, Jordania, Korea Południowa, Australia
- Oceania (OFC): Nowa Zelandia
- Ameryka Południowa (CONMEBOL): Argentyna, Brazylia, Ekwador, Kolumbia, Paragwaj, Urugwaj
- Afryka (CAF): Maroko, Tunezja
Łącznie to 17 reprezentacji, które mogą już spokojnie planować przygotowania do turnieju. Choć lista zakwalifikowanych drużyn wygląda imponująco, to dopiero przedsmak tego, co czeka kibiców. Do obsadzenia pozostaje jeszcze ponad 30 miejsc, a walka w Europie, Afryce i Ameryce Północnej i Środkowej dopiero nabiera tempa.
Wielkie piłkarskie nacje, jak Niemcy, Hiszpania, Francja czy Portugalia, nie mają jeszcze pewnego udziału w mundialu. Podobnie jak wiele ekip afrykańskich, które liczą na powtórzenie sukcesu Maroka z 2022 roku. Mundial 2026 zapowiada się więc jako turniej nie tylko największy, ale i najbardziej różnorodny w historii – z rekordową liczbą drużyn, debiutantami z Azji i wielkimi nazwiskami, które będą walczyć o ostatnie bilety.

