Krzysztof Piątek krytykowany. „Największy przegrany”

Krzysztof Piątek nie może się odnaleźć w Herthcie BSC. Trener Bruno Labbadia rzadko na niego stawia, a kiedy już wystawia go w pierwszym składzie, to Polak najczęściej zawodzi. Przez to jest ciągle krytykowany.

KRZYSZTOF PIĄTEK JEST BEZ FORMY

Krzysztof Piątek w tym sezonie pięć razy zameldował się na murawie, jednak rozegrał łącznie tylko 146 minut. W tym czasie zaliczył tylko jedną asystę. I to by było na tyle, jeśli chodzi o jego dorobek. Napastnik reprezentacji Polski jest kompletnie bez formy, natomiast jego główni rywale do walki o miejsce w pierwszym składzie spisują się znacznie lepiej. Matheus Cunha w sześciu spotkaniach strzelił trzy gole i tyle samo razy asystował, natomiast Jhon Cordoba w pięciu potyczkach trzy razy wpisał się na listę strzelców.

Nie bez powodu „Bild” określił nazwał Piątka „największym przegranym fatalnego początku sezonu”. Niemieccy dziennikarze już teraz uważają, że rekordowy transfer Herthy okazał się wielkim błędem i najlepiej będzie, jeśli Polak zostanie sprzedany do innego klubu.

HERTHA JEST BLISKO STREFY SPADKOWEJ

Na ten moment Hertha zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli Bundesligi z zaledwie trzema punktami zdobytymi na samym początku sezonu. Ekipa z Berlina zanotowała serię czterech porażek z rzędu i jest coraz bliżej strefy spadkowej, w której znajdują się Mainz i Schalke 04. W następnej kolejce zmierzą się z dziesiątym w tabeli Wolfsburgiem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.