Król strzelców Ekstraklasy – kto nim zostanie?

Król strzelców Ekstraklasy to zaszczytne miano. Jeśli już ktoś nim zostanie, to może liczyć na transfer do lepszego klubu z silniejszej ligi.

NAJLEPSI JUŻ ODESZLI

W poprzednim sezonie najwięcej bramek zdobył Christian Gytkjaer. Drugie miejsce zajął Igor Angulo, natomiast z trzeciej lokaty mógł cieszyć się Jorge Felix. Tych piłkarzy w Ekstraklasie już nie ma. Wszyscy odeszli w letnim oknie transferowym. Z tego powodu naprawdę ciężko wytypować, kto w rozpoczętej już kampanii będzie najskuteczniejszym strzelcem.

Kandydatów jest kilku. Po pierwszej kolejce z pewnością wzrosły szanse Jesusa Jimeneza, który w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała (4:2) zdobył hat-tricka. Dwa trafienia zaliczył Tomas Pekhart, a po jednym trafieniu zanotowali Mikael Ishak oraz Marcos Alvarez. Dwaj ostatni znaleźli się w Ekstraklasie po transferze z 2. Bundesligi.

KRÓL STRZELCÓW – KTO TYM RAZEM?

W BETFAN już teraz możecie typować, kto zostanie królem strzelców Ekstraklasy. Analitycy legalnego polskiego bukmachera przygotowali naprawdę atrakcyjne kursy na wszystkich piłkarzy. Na ten moment największe szanse – 17% – na końcowy triumf ma Jimenez. W dalszej kolejności mówi się o Pekharcie i Ishaku.

Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny napastnicy z Polski zajmą odległe miejsca w tym zestawieniu. Chyba że jakiś młodzieżowiec – jak poprzednio Bartosz Białek – nagle wypali. Liczymy na to, choć się tego nie spodziewamy. Król strzelców najpewniej znowu będzie z zagranicy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.