Katastrofa albo triumf. Ten mecz może zmienić wszystko

    Gabriel Stach

    09 maja 2026

    mecz

    Sobotni hit i mecz Premier League na Anfield może przesądzić o europejskiej przyszłości obu klubów. Liverpool stoi przed ogromną szansą zapewnienia sobie awansu do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, podczas gdy Chelsea desperacko walczy o utrzymanie choćby minimalnych nadziei na grę w europejskich pucharach. Ten mecz i jego historia jest pełna wielkich emocji, kontrowersji i pamiętnych spotkań, a tym razem stawka ponownie jest gigantyczna.

    The Reds chcą odbudować się po bolesnej porażce z Manchesterem United, natomiast The Blues próbują przerwać fatalną serię ligowych porażek. Wszystko wskazuje na to, że na Anfield czeka nas niezwykle intensywny wieczór pełen walki, presji i wielkich emocji.

    Historyczna rywalizacja gigantów Premier League

    Liverpool i Chelsea zmierzą się ze sobą już po raz 200. we wszystkich rozgrywkach. Częściej The Blues rywalizowali jedynie z Arsenalem. Bilans historyczny przemawia za ekipą z Anfield, która wygrała 87 spotkań, przy 67 triumfach londyńczyków i 49 remisach.

    Przez lata mecze tych drużyn były symbolem wielkiej rywalizacji angielskiego futbolu. Szczególnie pamiętne pozostają pojedynki z czasów Jose Mourinho i Rafaela Beniteza, gdy oba zespoły regularnie spotykały się w Premier League oraz Lidze Mistrzów. W tamtym okresie każde starcie Liverpoolu z Chelsea było wydarzeniem sezonu.

    W ostatnich latach przewagę częściej miał Liverpool, choć Chelsea potrafiła sprawiać problemy. The Blues wygrali dwa ostatnie ligowe mecze przeciwko The Reds i teraz celują w trzeci triumf z rzędu po raz pierwszy od 2014 roku. Londyńczycy mają również szansę na pierwszy ligowy dublet z Liverpoolem od sezonu 2013/14.

    7

    Kto wygra mecz Liverpool - Chelsea?

    Liverpool chce zamknąć temat Ligi Mistrzów

    Drużyna Arne Slota znajduje się o krok od zapewnienia sobie miejsca w TOP 5 Premier League. Liverpool ma sześć punktów przewagi nad Bournemouth i jeśli wygra z Chelsea, a rywale zgubią punkty przeciwko Fulham, awans do Ligi Mistrzów stanie się faktem.

    Mimo tego końcówka sezonu dla The Reds nie jest spokojna. Porażka 2:3 z Manchesterem United była ogromnym ciosem, szczególnie że Liverpool mógł praktycznie przypieczętować awans już tydzień wcześniej. Defensywa ponownie zawiodła, a to właśnie gra obronna jest największym problemem zespołu w obecnych rozgrywkach.

    Liverpool stracił już 47 bramek w Premier League i aż 16 razy pozwalał rywalom zdobywać minimum dwa gole w meczu. To najgorsze liczby defensywne klubu od wielu lat. Dodatkowo The Reds przegrali aż 11 ligowych spotkań, co jest ich najgorszym wynikiem od sezonu 2014/15.

    Mimo problemów ofensywa nadal potrafi robić różnicę. Dominik Szoboszlai jest jednym z liderów drużyny i jednym z najbardziej produktywnych pomocników w całej lidze. Węgier zdobył już dwucyfrową liczbę goli i asyst we wszystkich rozgrywkach, czym nawiązał do osiągnięć Stevena Gerrarda.

    Mając na uwadze te „smaczki”, przygotowaliśmy dla Was wiele interesujących zakładów na ten mecz!

    Betfan logo
    Zawodnik strzeli gola: Dominik Szoboszlai
    Kurs 3.75
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Chelsea walczy już tylko o resztki nadziei

    Jeszcze kilka tygodni temu Chelsea wydawała się realnym kandydatem do gry w Lidze Mistrzów. Fatalna seria sześciu kolejnych porażek kompletnie jednak zniszczyła ambitne plany londyńczyków.

    The Blues znajdują się obecnie poza europejskimi pucharami i ich sytuacja jest bardzo trudna. Drużyna ma ogromne problemy w defensywie, tracąc gole w każdym z ostatnich 13 meczów Premier League. W czterech z ostatnich pięciu spotkań Chelsea traciła przynajmniej trzy bramki.

    Mimo kryzysu londyńczycy nadal mają zawodników zdolnych zrobić różnicę. Kapitalny sezon rozgrywa Joao Pedro, który zdobył już ponad 20 bramek we wszystkich rozgrywkach. Brazylijczyk odpowiadał bezpośrednio za większość ostatnich trafień Chelsea i jest obecnie największym zagrożeniem dla defensywy Liverpoolu.

    Problemem pozostaje jednak niestabilność całego zespołu. Tymczasowy trener Calum McFarlane nie zdołał dotąd odmienić gry drużyny, a porażka z Nottingham Forest tylko pogłębiła frustrację kibiców.

    Anfield nadal twierdzą Liverpoolu

    Choć Liverpool przeżywa nierówny sezon, Anfield wciąż pozostaje bardzo trudnym terenem dla rywali. Chelsea wygrała tam tylko jeden z ostatnich dziesięciu ligowych meczów. Ostatni triumf londyńczyków na tym stadionie miał miejsce w marcu 2021 roku po golu Masona Mounta.

    The Reds są obecnie niepokonani u siebie od czterech spotkań i chcą wygrać trzeci kolejny domowy mecz ligowy. Kibice liczą, że właśnie na własnym stadionie drużyna przypieczętuje awans do Champions League.

    Dla Chelsea wyjazd na Anfield może być ostatnią szansą na uratowanie sezonu. Kolejna porażka praktycznie zamknie drogę do europejskich pucharów i tylko zwiększy presję wokół całego projektu budowanego przez klub z Londynu.

    Mecz kluczowych zawodników

    W centrum uwagi ponownie znajdą się liderzy ofensywy obu zespołów. W Liverpoolu ogromna odpowiedzialność spoczywa na Dominiku Szoboszlaiu i Codym Gakpo, którzy regularnie dostarczają liczby w ataku. The Reds będą jednak osłabieni brakiem Mohameda Salaha.

    Chelsea największe nadzieje wiąże z Joao Pedro. Brazylijczyk jest jedynym piłkarzem The Blues utrzymującym wysoką formę w ostatnich tygodniach. Jeśli londyńczycy chcą wywieźć punkty z Anfield, ich lider ofensywy będzie musiał rozegrać kolejny wielki mecz.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy