Lennart Karl, czyli nowi Messi w Bayernie. Strzeli ponownie w LM?
Lennart Karl w wieku zaledwie 17 lat staje się jednym z najjaśniejszych punktów Bayernu Monachium. W wygranym 6:2 meczu z Freiburgiem zdobył bramkę i zaliczył asystę, bijąc kolejne rekordy i przyciągając uwagę całego piłkarskiego świata.
Młody talent nie tylko odmienił losy spotkania, lecz również rozpalił dyskusje o porównaniach do Leo Messiego – choć sam zachowuje wobec nich sporą pokorę.
Lennart Karl znów zadziwia
Choć Bayern Monachium w sobotnim widowisku zdominował Freiburg i wygrał aż 6:2, jednym z największych bohaterów meczu ponownie okazał się 17-letni Lennart Karl. Młody Niemiec kontynuuje swój fenomenalny start w pierwszej drużynie „Bawarczyków”, a jego występ w 11. kolejce Bundesligi przejdzie do historii klubu.
Zdobył pierwszego gola dla zespołu, wykazując się ogromnym spokojem i techniką – idealnie opanował podanie Michaela Olise i pewnie pokonał Noaha Atubolu, zmniejszając stratę po niespodziewanym prowadzeniu Freiburga 2:0.
To jednak nie był koniec popisów Karla. Tuż przed przerwą 17-latek idealnie obsłużył Olise, który doprowadził do remisu. Tym samym Karl stał się najmłodszym piłkarzem w historii Bayernu, który w jednym meczu Bundesligi zanotował bramkę i asystę – dokonując tego w wieku zaledwie 17 lat i 273 dni. W całej lidze młodszy od niego dokonał tego tylko Youssoufa Moukoko z Borussii Dortmund.
Karl okrzyknięty nowym Messim
Sezon 2025/26 jest dla Karla prawdziwą eksplozją talentu. Już pod koniec października wpisał się do kronik europejskiego futbolu, zostając najmłodszym strzelcem gola w historii Ligi Mistrzów dla Bayernu, trafiając w meczu z Club Brugge. Kilka dni później ponownie zadziwił kibiców — jego fantastyczne podkręcone uderzenie przeciwko Borussii Moenchengladbach uczyniło go trzecim najmłodszym strzelcem gola w Bundeslidze dla rekordowych mistrzów Niemiec.
Nic dziwnego, że niemieckie media zaczęły porównywać go do Lionela Messiego. Karl jest niski, zwinny, ma znakomitą kontrolę piłki i niesamowitą kreatywność. Sam jednak studzi emocje.
– Nie sądzę, żeby można mnie było porównywać do Messiego. On jest na samym szczycie. Mam przed sobą długą drogę – podkreślił.
Z podobnym spokojem do sytuacji podchodzi trener Vincent Kompany, który żartobliwie przyznał, że w Bayernie nie ma dyskusji o tym, „do którego lewonożnego zawodnika Lenny jest podobny”.
– Skupiamy się na tym, by był najlepszą wersją siebie – powiedział trener FCB.
Wkrótce Lennart Karl stanie przed kolejną szansą udowodnienia swojego talentu – z racji na absencję Luisa Diaza, liczne niemieckie media są przekonane, że to młody Niemiec znajdzie się w wyjściowej jedenastce monachijczyków na środowe starcie z Arsenalem w Lidze Mistrzów. Czy 17-latek znów strzeli bramkę i zapisze się na kartach historii? Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was ciekawy zakład.
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Niemiec budzi wielki podziw
W klubie panuje jednak podziw dla pewności siebie nastolatka. Zarządca Jan-Christian Dreesen zwrócił uwagę, że niewielu piłkarzy w takim wieku potrafi z taką swobodą zdobywać bramki. Dyrektor sportowy Max Eberl podkreślił natomiast, że 17-latek powinien pisać własną historię, bez niepotrzebnych porównań. Nawet Uli Hoeness przestrzega przed przesadą, przypominając, że Karl ma za sobą dopiero kilka meczów w Bundeslidze.
Jedno jest pewne: Bayern znalazł diament, który błyszczy coraz jaśniej. Jeśli Karl utrzyma ten poziom, sezon 2025/26 może być początkiem wielkiej kariery młodego gwiazdora.

