Juventus remisuje z Atalantą. Niewykorzystane sytuacje i piękne gole

Juventus w hicie 12. kolejki Serie A podejmował na własnym obiekcie Atalantę. Ekipa z Bergamo wywiozła punkt z Turynu, a Cristiano Ronaldo i Alvaro Morata mogą żałować zmarnowanych okazji.

JUVENTUS POZBAWIONY PUNKTÓW PRZEZ MORATĘ I RONALDO?

Już w 12. minucie zawodnicy „Starej Damy” mieli świetną okazję na pierwszą bramkę, kiedy to ofensywny duet ruszył na bramkę Golliniego. Morata najpierw źle podał do Ronaldo, a gdy piłka do niego wróciła… postanowił zagrać piętą, co zupełnie mu nie wyszło.

https://twitter.com/fwithoutcontext/status/1339468687020011520

Na szczęście niedługo potem Juventus wyszedł na prowadzenie po pięknym golu Federico Chiesy i nikt nie rozpamiętywał już wcześniejszej zmarnowanej okazji jego kolegi z zespołu. Debiutancki gol syna legendy włoskiej piłki w barwach „Bianconerich” okazał się jednak być jedyną bramką drużyny gospodarzy w tym spotkaniu. Coraz częściej do głosu dochodzili piłkarze z Bergamo, a czyste konto mistrzowie Włoch zawdzięczali przede wszystkim Wojciechowi Szczęsnemu. Niestety nawet świetna dyspozycja polskiego bramkarza nie powstrzymała genialnego uderzenia Remo Freulera. Szwajcar potężnie huknął z dystansu, a piłka odbiła się od poprzeczki i znalazła się w siatce. Chwilę później gospodarze ponownie mieli szansę na objęcie prowadzenia, lecz „jedenastkę” zmarnował Ronaldo. Remisowy rezultat nie uległ już zmianie do ostatniego gwizdka.

SERIA TRWA

Podział punktów w starciu ekip z Turynu i Bergamo był już trzecim remisem pod rząd na Allianz Stadium. Podopieczni Andrei Pirlo bez wątpienia nie są usatysfakcjonowani takim wynikiem, który oddalił ich od czołówki, szczególnie w obliczu tylu świetnych okazji bramkowych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.