Kante odejdzie z Legii? Azjatycka oferta

Jose Kante najprawdopodobniej nie zagra już w Ekstraklasie i w zimowym oknie transferowym odejdzie z Legii Warszawa. Media donoszą, że zawodnik ma przenieść się do chińśkiego Qingdao Huanghai.

LEGIA POZBYWA SIĘ ZBĘDNEGO BALASTU?

Choć w ubiegłych latach kupiony z Wisły Płock Kante występował w barwach Legii regularnie, później przez dłuższy czas trapiły go kontuzje, a na murawie ostatni raz pojawił się we wrześniu. Stołeczna drużyna w tym czasie korzystała z usług Tomasa Pekharta, który niemal co mecz odwdzięczał się kolejnymi bramkami, a pozycję uzupełniał Rafael Lopes z dobrymi wejściami na końcówki oraz wychowankowie wprowadzani do seniorskiej piłki. Atak mistrza Polski jest nieźle obsadzony i Czesław Michniewicz zapewne nie odczuwał szczególnie nieobecności 30-latka. Klub docelowo chce rozstać się z kilkoma piłkarzami, by odciążyć listę płac – tak stało się już z Domagojem Antoliciem.

KANTE PODZIĘKUJE RADOVICIOWI

Teraz Jose Kante zapewne poszuka nowych wyzwań – media twierdzą, że przeniesie się on do Chin, a konkretnie do ekipy Qingdao Huanghai – beniaminka, który utrzymał się w lidze po barażach. W negocjacjach zawodnikowi miał pomagać Miroslav Radović, który sam zaliczył epizod chiński, grając w Hebei China Fortune. Trudno powiedzieć, jak wysoki będzie kontrakt piłkarza z Gwinei – w ostatnim czasie chińska liga została ograniczona maksymalnymi stawkami płac i transferów.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.