Inter pokonuje osłabiony Milan. Eriksen bohaterem derbów

Inter do spotkania w Pucharze Włoch podchodził w roli faworyta, a Milan postawił na wykorzystanie części graczy rezerwowych. Jak na derby przystało nie zabrakło emocji oraz bramek, a zwycięsko ze starcia wyszli gospodarze.

Inter z kiepskim startem

Nieoczekiwanie w 31. minucie na prowadzenie wyszli „Rossoneri”, którzy lepiej wyglądali w pierwszej części spotkania. Pierwszego gola w meczu zdobył Zlatan Ibrahimović. Szwed w roli lidera zespołu pociągnął resztę kolegów do dobrej gry, jednak wkrótce stał się uczestnikiem spięcia z Romelu Lukaku. Byli zawodnicy Manchesteru United wdali się w ostrą wymianę zdań i oboje zostali ukarani żółtymi kartkami. Niestety dla zawodnika Milanu okazało się to później przykre w skutkach, bo w drugiej odsłonie spotkania przez faul taktyczny obejrzał drugie „żółtko” i osłabił swój zespół. Niedługo potem w polu karnym sfaulowany został Barella i sędzia odgwizdał „jedenastkę” dla gospodarzy. Lukaku wyrównał na 1:1 i Inter wrócił do gry.

Niespodziewany bohater

Grający w przewadze gospodarze mocno zdominowali końcowe minuty meczu, napierając na „Rossonerich”. Inter jednak nie potrafił znaleźć sposobu na umieszczenie piłki w siatce Cipriana Tatarusanu, który odnotował kilka naprawdę imponujących interwencji. Na jego nieszczęście w ostatnich sekundach ekipa Antonio Conte otrzymała rzut wolny z bardzo dogodnej pozycji, a przy piłce stanął Christian Eriksen. Były zawodnik Tottenhamu Hotspur popisał się fantastycznym uderzeniem i zapewnił swojej drużynie awans do kolejnego etapu rozgrywek! Być może bramka dająca Interowi zwycięstwo odbuduje będącego w kiepskiej formie Duńczyka. Derby te były jednak tylko przedsmakiem nadchodzącego pojedynku w Serie A, który odbędzie się 21 lutego.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.