Iga Świątek przegrała, ale jest chwalona

Iga Świątek odpada w 4. rundzie US Open. Trafiła na zdecydowaną faworytkę w postaci Victorii Azarenki, jednak w meczu zaprezentowała się naprawdę nieźle. „Ma przed sobą świetlaną przyszłość” – chwaliła młodą tenisistkę rywalka.

ZASKAKUJĄCY START

Iga Świątek rozpoczęła spotkanie w US Open w świetnym stylu, przełamując już w pierwszym gemie przeciwniczkę do zera. Po chwili na tablicy ujrzeliśmy wynik 2:0. Dopiero z czasem Azarenka wróciła do gry i zaczęła zdobywać punkty. Dwukrotnie przełamała naszą tenisistkę i wyszła na prowadzenie 4:2  w gemach. Iga nie dała jednak za wygraną i doprowadziła do wyrównania. Końcówka w jej wykonaniu była niestety nieco słabsza, przez co pierwszy set padł łupem rywalki. 

IGA ŚWIĄTEK PRZEGRAŁA, WYGRAŁO DOŚWIADCZENIE

W kontekście polskiej zawodniczki często wspomina się o dużej liczbie niewymuszonych błędów, które przytrafiają jej się w występach. Tym razem popełniła ich znacznie mniej, niż w meczu 3. rundy, jednak to właśnie własne błędy były jednym z czynników, które zadecydowały o wyniku spotkania. Słabo wypadł też drugi serwis, z którym rywalka radziła sobie bez żadnych problemów. Drugi set skończył się gładką wygraną Białorusinki. Azarenka wypełniła swój obowiązek, jednak nie szczędziła pochwał w kierunku Igi. „Jest superutalentowana, gra mądrze” – mówiła tenisitka. 

Iga Świątek po odpadnięciu z turnieju wraca do Europy, gdzie wkrótce rozpocznie przygotowania do turnieju Roland Garros. Trzymamy kciuki za Polkę!

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan