Houston Rockets triumfuje, wielki mecz Hardena

Houston Rockets – Dallas Mavericks to najciekawsze spotkanie ostatniej piątkowej nocy. Ten mecz zdecydowanie nas nie zawiódł.

HOUSTON ROCKETS BYLI LEPSI

W pierwszej połowie obie drużyny zdobyły łącznie 160 punktów – to najwyższy wynik od ponad 1990 roku. Wydawało się, że Mavericks są już o krok od zwycięstwa. Końcówka spotkania okazała się jednak być fenomenalna w wykonaniu Houston Rockets. Postacią meczu zdecydowanie można określić Jamesa Hardena, bo wcielił się on w rolę prawdziwego lidera. Pociągnął swój zespół do zwycięstwa, zdobywając aż 49 punktów i dokładając do tego osiem asyst oraz dziewięć zbiórek.

49 PUNKTÓW HARDENA

Na 45 sekund przed zakończeniem spotkania „trójkę” trafił Maxi Kleber i przewaga Mavs wzrosła do siedmiu punktów. Szybko odpowiedział Harden, a po celnych rzutach wolnych Roberta Covingtona przewaga zmalała do dwóch oczek. Po chwili Seth Curry zdobył jeden punkt i ostatnia akcja mogła rozstrzygnąć o wyniku. Ostatecznie regulaminowy czas gry zakończył się remisem. Doszło do dogrywki, w której na początku na prowadzenie wyszło Rockets i udało im się utrzymać przewagę już do samego końca.

Kolejne spotkanie Houston Rockets to pojedynek z Bucks, a Mavericks zagrają z Phoenix Suns. Te mecze będą szczególnie istotne ze względu na to, jakie ekipy awansują do play-offów NBA. Rywalizacja jest naprawdę zacięta, o wszystkim zadecydują detale.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.