Górnik w Ekstraklasie, Skra w I. lidze!

Znamy wyniki finałowych meczów baraży do I ligi i Ekstraklasy. Do Ekstraklasy powróci Górnik Łęczna, a na zaplecze naszej najlepszej ligi trafi Skra Częstochowa.

Niesamowite historie w barażach

Obie drużyny awansowały poprzez nową formułę, która weszła w życie w poprzednim sezonie, jaką zaczerpnięto z angielskich rozgrywek. Dwie najlepsze drużyny uzyskały bezpośredni awans do wyższych lig, a zespoły z miejsc 3-6 walczyły o awans w barażach. Zarówno awans Skry Częstochowa i Górnika Łęczna to wielkie niespodzianki, które łączy wspólna historia. Obie bowiem do ostatniej kolejki sezonu walczyły o możliwość gry w barażach i obie zakończyły swoje sezony na 6. miejscu co łączyło się z grą w barażach na wyjazdach. Dość powiedzieć, że Górnik Łęczna wyeliminował najpierw GKS Tychy po rzutach karnych.

Górnik Łęczna wraca do Ekstraklasy

Po czterech latach od spadku z Ekstraklasy Górnik Łęczna wraca do najlepszej ligi w Polsce. Jeszcze w sezonie 2019/2020 byli w II. lidze i w sezonie, w którym byli beniaminkiem I. ligi od razu wywalczyli awans na pierwszy szczebel rozgrywkowy. W pierwszej rundzie pokonali faworyzowany GKS Tychy. Mecz zakończył się remisem a o wyniku zadecydowały rzuty karne w których Łęcznianie wygrali 4:2. Kurs na wyeliminowanie Tychów w tamtym meczu wynosił 2.65. W finale, czyli bezpośrednim meczu o awans Górnik Łęczna po bramce w 13. minucie Krykuna wygrał 0:1 z ŁKSem Łódź, który był wielkim faworytem. Kurs na zwycięstwo Górnika w regulaminowym czasie gry wynosił 3.95.

Skra Częstochowa od walki o utrzymanie do awansu

Działania korupcyjne w 2019/2020

Górnik Łęczna awansował w dwa lata z II. ligi do Ekstraklasy. Jeszcze bardziej zwariowana historia dotyczy nowego klubu w I. lidze. W zeszłym sezonie Skra Częstochowa ledwie wywalczyła utrzymanie, plasując się na koniec sezonu na 14. miejscu. To ostatnia pozycja dająca utrzymanie w drugiej lidze. Punkt za Skrą znalazła się Stal Stalowa Wola, która ostatecznie spadła na czwarty szczebel rozgrywkowy. Działacze Stali mieli dopuścić się wtedy działań korupcyjnych, proponując Skrze 2 miliony złotych za wycofanie się Skry z rozgrywek, które umożliwiłoby Stali utrzymanie. Niczego nie udowodniona, a działacze Skry nie chcieli być zamieszani w żadną korupcję odrzucając łapówkę.

Awans to duża niespodzianka

Skra awansowała do I. ligi już w sobotę popołudniu, gdy o 12:40 rozegrali mecz z beniaminkiem II. ligi tego zakończonego sezonu KKSem Kalisz wygrywając 0:3. Chciałbym jednak cofnąć się do tego co działo się wcześniej. Skra Częstochowa do baraży awansowała z 6. miejsca mając tyle samo punktów na koniec co Garbarnia Kraków i rezerwy Śląska Wrocław. W utworzonej wtedy tzw. „małej tabeli” najlepszy bilans ukazała się mieć właśnie Skra. Następnie jako wielki underdog pokonała Chojniczankę Chojnice i w finale pewnie pokonała KKS Kalisz.

Wielka porażka rodziny Kołakowskich

Rodzina Kołakowskich, którzy czynnie biorą udział w piłce nożnej, jako działacze i menagerowie (między innymi współpraca z Kamilem Glikiem i ponad 90. innych zawodników). Jarosław Kołakowski jest jednym z najbardziej znanych agentów piłkarskich a jego syn Michał jest właścicielem Arki Gdynia. Do tego żona Jarosława, Bożena Kołakowska jest właścicielką KKS Kalisz. Zarówno Arka Gdynia, jak i KKS Kalisz brały udział w barażach. Kolejno do Ekstraklasy i I. ligi. Arka Gdynia odpadła już w pierwszej rundzie przegrywając u siebie 0:1 z ŁKSem Łódź a KKS Kalisz w finale baraży ze Skrą Częstochowa.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan