Ekstraklasa wraca na cały weekend. Legia broni fotela lidera, Jagiellonia depcze jej po piętach

    Gabriel Stach

    08 sierpnia 2026

    PKO BP Ekstraklasa dopiero się rozpędza, a trzecia kolejka może już przynieść pierwsze poważniejsze odpowiedzi dotyczące układu sił w sezonie 2026/27. Na sobotę i niedzielę zaplanowano kilka niezwykle interesujących spotkań, choć europejskie puchary ponownie wpłynęły na ligowy terminarz. Najwięcej uwagi przyciąga wyjazd prowadzącej w tabeli Legii Warszawa do Kielc oraz niedzielne starcie Jagiellonii Białystok z niepokonanym Widzewem Łódź.

    Ekstraklasa

    Swoje zrobiła już Wisła Kraków, która w piątkowy wieczór pokonała Wisłę Płock 2:1 i awansowała do ścisłej czołówki. W weekend zagrają również Lech Poznań i Górnik Zabrze, natomiast Raków Częstochowa oraz GKS Katowice otrzymały wolne ze względu na rywalizację w eliminacjach europejskich pucharów.

    Ekstraklasa wraca na cały weekend. Legia broni fotela lidera, Jagiellonia depcze jej po piętach

    Wisła Kraków już zagrała. Biała Gwiazda dopisała drugi komplet punktów

    Trzecia seria spotkań rozpoczęła się w piątkowy wieczór w Krakowie. Wisła podejmowała swoją imienniczkę z Płocka i wygrała 2:1, odnosząc drugie zwycięstwo po powrocie do Ekstraklasy.

    Biała Gwiazda przystępowała do tego spotkania po niezwykle efektownym początku rozgrywek. Na inaugurację pokonała GKS Katowice 2:1, natomiast tydzień później przegrała w Gliwicach z Piastem 3:4. Już po trzech występach krakowianie mają więc sześć punktów i bilans bramkowy 7:6. To oznacza, że beniaminek przynajmniej do sobotnich spotkań znalazł się na trzecim miejscu w tabeli.

    Pierwszej porażki w sezonie doznała natomiast Wisła Płock. Nafciarze rozpoczęli rozgrywki od niespodziewanego zwycięstwa 2:1 nad Rakowem Częstochowa, następnie bezbramkowo zremisowali z Widzewem, a teraz musieli uznać wyższość krakowian. Po trzech kolejkach mają cztery punkty.

    Górnik wraca do ligi. Radomiak spróbuje wykorzystać zmęczenie zabrzan

    Sobotnie granie rozpocznie się o 14:45 w Radomiu, gdzie Radomiak zmierzy się z Górnikiem Zabrze.

    Sytuacja obu drużyn jest nietypowa. Radomiak rozegrał dotychczas dwa mecze i zdobył trzy punkty. Sezon rozpoczął od zwycięstwa 2:1 z Wieczystą Kraków, później przegrał 1:3 z GKS-em Katowice. Bilans 3:4 i miejsce w drugiej połowie tabeli sprawiają, że spotkanie z Górnikiem jest okazją do szybkiej rehabilitacji.

    Zabrzanie mają za sobą tylko jeden ligowy występ. Na inaugurację pokonali Śląsk Wrocław 2:1, natomiast ich spotkanie drugiej kolejki z Koroną Kielce zostało przełożone ze względu na europejskie obowiązki zespołu.

    Górnik musi więc łączyć walkę w Europie z początkiem sezonu ligowego. Właśnie zarządzanie siłami może okazać się jednym z kluczowych elementów sobotniego pojedynku.

    Pogoń kontra Motor. Obie drużyny potrzebują kolejnego impulsu

    O 17:30 Pogoń Szczecin podejmie Motor Lublin. Termin tego spotkania był uzależniony od sytuacji polskich drużyn w europejskich pucharach i ostatecznie mecz znalazł się w sobotnim programie.

    Portowcy fatalnie rozpoczęli sezon, przegrywając u siebie z Legią Warszawa 0:1 po bramce straconej w doliczonym czasie. Odpowiedź była jednak bardzo dobra. W drugiej kolejce Pogoń wygrała na wyjeździe z Cracovią 2:0 i przed trzecią serią spotkań ma trzy punkty oraz bilans 2:1.

    Motor wciąż czeka natomiast na pierwsze zwycięstwo. Lublinianie rozpoczęli od remisu 2:2 z Widzewem Łódź, a następnie przegrali 1:2 z Jagiellonią Białystok. Po dwóch kolejkach mają zatem punkt i trzy strzelone bramki.

    Dla gospodarzy będzie to okazja, aby potwierdzić poprawę po zwycięstwie nad Cracovią. Motor musi z kolei zacząć punktować, jeśli nie chce już na początku sezonu znaleźć się w dolnych rejonach tabeli.

    Lider w Kielcach. Korona może zatrzymać rozpędzoną Legię?

    Najciekawiej w sobotę może być jednak wieczorem. O 20:15 Korona Kielce podejmie Legię Warszawa, która po dwóch kolejkach jako jedna z dwóch drużyn może pochwalić się kompletem punktów.

    Zespół Marka Papszuna rozpoczął sezon od zwycięstwa 1:0 z Pogonią w Szczecinie, a następnie pokonał przy Łazienkowskiej Zagłębie Lubin 3:1. Legia ma sześć punktów i bilans 4:1, dzięki czemu przed rozpoczęciem sobotnich spotkań pozostaje liderem.

    Korona znajduje się na drugim biegunie. Kielczanie rozegrali dotychczas tylko jeden mecz – na inaugurację przegrali w Białymstoku z Jagiellonią 0:1. Spotkanie z Górnikiem zostało następnie przełożone. Gospodarze mieli więc wyjątkowo dużo czasu, aby przygotować się właśnie do wizyty lidera.

    Historia ligowych wyjazdów Legii do Kielc w ostatnich latach zdecydowanie sprzyja warszawianom. Ostatnią ligową porażkę na terenie Korony Wojskowi ponieśli jeszcze w listopadzie 2017 roku. Jednocześnie kielczanie mają świeży argument psychologiczny – 1 lutego 2026 roku pokonali Legię przy Łazienkowskiej 2:1.

    Bonus na mecz Korona vs Legia

    Legia Warszawa jedzie do Kielc po komplet punktów! Zgarnij freebet 250 zł, jeśli lider tabeli strzeli choćby jednego gola Koronie! Wystarczy postawić kupon za 25 zł w BETFAN, żeby odebrać freebet!

    Kolejna świetna promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Legia Warszawa z kompletem punktów po dwóch kolejkach jedzie do Kielc jako zdecydowany faworyt starcia z Koroną, a kurs 1.30 na gola warszawian pokazuje, że to zdarzenie wysoce prawdopodobne. Jeśli Legia strzeli przynajmniej gola w tym meczu, na Twoje konto trafi freebet w wysokości 250 zł!

    Ekstraklasa wraca na cały weekend. Legia broni fotela lidera, Jagiellonia depcze jej po piętach

    Jak odebrać freebet 250 zł za gola Legii z Koroną?

    1. Załóż konto (zajmie Ci to minutę), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 25 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon SOLO lub AKO za DOKŁADNIE 25 zł, zawierający zakład na gola Legii z Koroną W TYM MIEJSCU – możesz też skorzystać z Betbuildera
    4. Cały kupon musi zostać rozliczony do 08.08, godz. 23:59

    Jeżeli Legia strzeli przynajmniej jednego gola Koronie, w ciągu 24 godzin od zakończenia meczu otrzymasz freebet 250 zł! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Śląsk – Cracovia i Lech – Piast. Niedziela rozpocznie się od dwóch ciekawych starć

    Niedzielny program rozpocznie się o 14:45 meczem Śląska Wrocław z Cracovią. Spotkanie zostało przesunięte w związku ze zmianami terminarza spowodowanymi występami polskich zespołów w europejskich pucharach.

    Śląsk ma po dwóch spotkaniach trzy punkty. Po porażce 1:2 z Górnikiem wrocławianie odpowiedzieli bardzo cennym zwycięstwem 2:1 nad Rakowem Częstochowa. Cracovia znajduje się natomiast w znacznie trudniejszym położeniu – po dwóch meczach ma tylko punkt i nie zdobyła jeszcze bramki. Z Lechem zremisowała 0:0, a następnie przegrała 0:2 z Pogonią.

    O 17:30 Lech Poznań podejmie Piasta Gliwice. Mistrz Polski zdecydował się rozegrać spotkanie w tym terminie mimo napiętego terminarza związanego z europejskimi pucharami.

    Kolejorz ma cztery punkty po remisie 0:0 z Cracovią i zwycięstwie 2:1 nad Wieczystą. Piast odpowiedział natomiast na inauguracyjną porażkę 0:2 z Zagłębiem w efektownym stylu, pokonując Wisłę Kraków 4:3. Oba zespoły potrafią więc punktować, ale ich dotychczasowe mecze miały zupełnie różny charakter. Lech stracił zaledwie jedną bramkę, podczas gdy w dwóch spotkaniach Piasta padło łącznie dziewięć goli.

    Jagiellonia – Widzew. Mecz dwóch niepokonanych drużyn

    Na zakończenie niedzieli czeka nas jeden z najciekawszych pojedynków całej kolejki. Jagiellonia Białystok podejmie Widzew Łódź o godz. 20:15 na Chorten Arenie.

    Jagiellonia ma idealny bilans. Najpierw pokonała Koronę Kielce 1:0, następnie wygrała na wyjeździe z Motorem Lublin i z kompletem sześciu punktów zajmuje drugie miejsce, ustępując Legii jedynie bilansem bramkowym.

    Widzew również jeszcze nie przegrał, choć w jego przypadku oba spotkania zakończyły się remisami. Łodzianie podzielili się punktami z Motorem (2:2) oraz Wisłą Płock (0:0). Dwa punkty nie rzucają na kolana, ale Widzew pozostaje jednym z zespołów bez porażki w sezonie.

    Białostoczanie mogą więc przystępować do spotkania z myślą o trzecim zwycięstwie z rzędu i ewentualnym wykorzystaniu potknięcia Legii w Kielcach.

    Dwa mecze przełożone. Europejskie puchary zmieniły kolejkę

    Trzecia kolejka nie będzie kompletna. Mecze Raków Częstochowa – Zagłębie Lubin oraz GKS Katowice – Wieczysta Kraków zostały przełożone na wniosek Rakowa i GKS-u. Nowe terminy mają zostać ustalone po zakończeniu eliminacji europejskich pucharów. W konsekwencji Śląsk – Cracovia został przeniesiony na niedzielę na godz. 14:45.

    Oznacza to, że w ramach tej serii odbędzie się obecnie siedem z dziewięciu zaplanowanych spotkań. Jedno jest już za nami – Wisła Kraków pokonała Wisłę Płock 2:1 – a pozostałe sześć zostanie rozegranych w sobotę i niedzielę.

    Największe pytanie dotyczy liderów. Legia i Jagiellonia jako jedyne rozpoczęły sezon od dwóch zwycięstw, ale obie czekają teraz wymagające spotkania. Warszawianie pojadą na gorący teren do Kielc, natomiast białostoczanie sprawdzą niepokonany Widzew.

    Dopiero początek sierpnia i zdecydowanie za wcześnie na daleko idące wnioski. Trzecia kolejka może jednak pokazać, kto wykorzysta udany start jako fundament pod dłuższą serię, a dla kogo pierwsze wyniki były jedynie krótkim przebłyskiem.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy