Ekstraklasa rundę wiosenną rozpocznie już w styczniu?

Ekstraklasa najprawdopodobniej nie doczeka się w tym sezonie klasycznej długiej zimowej pauzy. Tegoroczna przerwa może być najkrótszą w historii ligi.

JEDNORAZOWA ZMIANA CZY ZALĄŻEK REWOLUCJI?

Zgodnie z informacjami „Przeglądu Sportowego” kluby dyskutują na temat szybszego powrotu do rozgrywek. Zamiast planowanej na 5. lutego pierwszej kolejki w 2021 roku, data ta mogłaby zostać przesunięta już na 15. stycznia. Byłaby to zdecydowanie najkrótsza zimowa przerwa w prawie stuletniej historii polskiej ligi. Najprawdopodobniej plany te wynikają z wielu przełożonych meczów ze względu na zarażenia koronawirusem wśród zawodników polskich zespołów. Duża liczba pozostałych spotkań do rozegrania sprawia, że trzeba jak najszybciej rozpocząć „odrabianie zaległości”. W dziewiątej kolejce odwołano aż połowę gier. Nie jest jednak powiedziane, że w razie wejścia w życie krótszej przerwy nie przyjęłaby się ona na stałe – w dyskusji na ten temat pojawiają się również takie głosy. Ekstraklasa poszłaby w ślady kilku najpopularniejszych europejskich lig, jak Premier League czy Bundesliga.

WSZYSTKO ZALEŻY OD RAZY NADZORCZEJ EKSTRAKLASA S.A.

Ostateczna decyzja w sprawie należy do władz spółki Ekstraklasa S.A. oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wkrótce zbierze się Rada Nadzorcza ligi, która zaopiniuje plan skrócenia przerwy zimowej. Jeśli pomysł zostanie zaakceptowany, kibice polskiej piłki z pewnością będą usatysfakcjonowani krótszym okresem oczekiwania na powrót rozgrywek.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.