Ekstraklasa: Podsumowanie 10. kolejki, wyniki, strzelcy

Dziesiąta kolejka Ekstraklasy przyniosła ponownie mnóstwo emocji. Wygrał Lech, przegrała Legia, kolejne zwycięstwa dołożyły także Raków Częstochowa i Pogoń Szczecin. 

Ekstraklasa: Piątek 01.10

Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok 0:1

Ekstraklasa zgotowała nam w weekend mnóstwo emocji. Kolejka rozpoczęła się w Lubinie, gdzie miejscowe Zagłębie mierzyło się z Jagiellonią. Krótko mówiąc, mecz nie był porywający. Pierwsza połowa bez bramek i wielu sytuacji strzeleckich. W 53. bramkę dla Jagielloni zdobył Jesus Imaz. Jak się później okazało był to jedyny gol w tym meczu. Zagłębie miało optyczną przewagę, jednak w strzałach celnych mieliśmy remis – po 2.

Piast Gliwice – Wisła Kraków 1:0

Piątkowy wieczór umilił nam mecz Piasta Gliwice z Wisłą Kraków. Tutaj o wyniku również zdecydowała jedna bramka zdobyta w drugiej połowie. Fatalny błąd bramkarza gości pozwolił gospodarzom na wygranie meczu. Zdobywcą bramki został Alberto Toril.

Ekstraklasa: Sobota 02.10

Radomiak Radom – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1

W sobotę zostały rozegrane aż 4 mecze w Ekstraklasie. Na początek gościliśmy w Radomiu, gdzie miejscowy Radomiak podejmował drużynę Bruk-Betu Termaliki. Gospodarze szybko mogli wyjść na prowadzenie, jednak bramka z 25. minuty została anulowana dzięki interwencji VAR-u. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bez goli. W drugiej na prowadzenie wyszli piłkarze gości dzięki bramce Adama Radwańskiego. Radomiak uparcie dążył do wyrównania i ta sztuka udała się ostatecznie w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Ależ emocje w Radomiu!

Cracovia – Stal Mielec 3:3

Ależ bramkostrzelne spotkania mieliśmy w Krakowie. Cracovia na własny stadionie podejmowała Stal Mielec. Gospodarze już w 8. minucie wyszli na prowadzenie, jednak stracili je dosłownie minutę później. Do przerwy Stal Mielec zdołała strzelić jeszcze dwie braki i Cracovia znajdowała się w ekstremalnie trudnej sytuacji. Ekipa Michała Probierza w drugiej połowie przeważała i zdołała odrobić straty. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:3. Dużo bramek i sytuacji w Krakowie. Kapitalne spotkanie.

Lech Poznań – Śląsk Wrocław 4:0

Jednym z dwóch hitów Ekstraklasy w 10. kolejce było starcie w Poznaniu, gdzie Lech mierzył się ze Śląskiem Wrocław. Kolejorz już w 2. minucie objął prowadzenie za sprawą strzału Joao Amarala. Później 2 bramki dołożył Jakub Kamiński, a Mikael Ishak dobył zespół gości, ustalając wynik spotkania na 4:0. Pełne trybuny, przepiękne widowisko. Kolejny mecz, którego nie można było przegapić. Po 5 meczach można było stwierdzić, że Ekstraklasa w tej kolejce nas rozpieszcza.

Górnik Zabrze – Wisła Płock 4:2

Ostatnie sobotnie spotkanie odbyło się w Zabrzu. Mecz także nie zawiódł. Zobaczyliśmy mnóstwo akcji i pięknych bramek. W pierwszej połowie do siatki gospodarzy trafił Rafał Wolski, jednak 4 minuty później odpowiedział Piotr Krawczyk po asyście Lukasa Podolskiego. Pierwsza odsłona zakończyła się remisem. W drugiej bramkę ponownie zdobył Rafał Wolski, tym razem z rzutu karnego i mieliśmy 1:2. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat w efekcie czego łącznie strzelili 3 bramki w drugiej części spotkania i ostatecznie to oni zainkasowali trzy punkty.

Ekstraklasa: Niedziela 03.10

Raków Częstochowa – Warta Poznań 3:0

Niedzielę rozpoczęliśmy od pojedynku Rakowa Częstochowa z Wartą Poznań. Warciarze nie spisują się w tym sezonie najlepiej i raczej nikt nie liczył na pozytywny wynik z tak dobrze dysponowanym Rakowem. Gospodarze już w pierwszej połowie zdobyli 2 bramki i ustawili sobie w pełni spotkanie. W drugiej połowie Raków miał wszystko pod kontrolą, dołożył jeszcze jedną bramkę i ostatecznie wygrał 3:0. Obok Lecha, to właśnie Raków jest obecnie najbardziej solidnym zespołem w Ekstraklasie z zaległym meczem na koncie.

Pogoń Szczecin – Górnik Łęczna 4:1

Bardzo ciekawego widowiska byliśmy świadkami również dzisiaj w Szczecinie. Pogoń prezentuje się w ostatnim czasie bardzo dobrze i jest w czubie ligowej tabeli. Spotkanie z Górnikiem Łęczna miało dostarczyć Portowcom 3 punktów i tak faktycznie się stało. W pierwszej połowie byliśmy świadkami aż 3 bramek i mieliśmy wynik 2:1 dla Pogoni. W drugiej odsłonie Portowcy dołożyli jeszcze 2 gole i rozgromili Górnika z Łęcznej 4:1. Mecz pod dyktando Pogoni i pewne zwycięstwo.

Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 3:0

Kolejny hit w tej serii zmagań. Legia Warszawa kapitalnie radzi sobie w europejskich pucharach, natomiast w lidze idzie jak dotąd tragicznie drużynie z Warszawy. Było wiadomo, że mecz w Gdańsku nie będzie należał do tych najłatwiejszych i tak faktycznie było. Lechia zagrała fenomenalnie i wygrała z Wojskowymi aż 3:0, chociaż równie dobrze mogło być 5:0. Strzelanie w pierwszej połowie rozpoczął Maciej Gajos, a kolejne bramki w drugiej odsłonie dołożyli Jarosław Kubicki i Łukasz Zwoliński. Mała sensacja w Gdańsku.

Ekstraklasa: Tabela po 10. kolejce

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!