Dużo kartek, mało bramek. ME U21 sobota.

Podsumowanie meczów grupy A i B ME U21 z soboty.

Słowenia- Czechy (1:1)

W pierwszym meczu z godziny 18:00 nie mogliśmy obejrzeć młodych gwiazd światowego formatu. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak to słoweńskiemu napastnikowi o nazwisku Aljosa Matko z NK Maribor udało się umieścić piłkę w siatce, a zrobił to w 32. minucie. Druga połowa meczu była o wiele ciekawsza. Czesi od samego początku rzucili się do odrobienia straty i zdominowali Słoweńców w tej części meczu. Swoim uporem i zaangażowaniem doprowadzili do wyrównania w 86. minucie, gdy 19-letni Nik Prelec umieścił piłkę we własnej bramce. Mecz zakończył się wynikiem remisowym. Zawodnicy się nie oszczędzali, dowodzą temu 35 odgwizdane faule. Sędzia zdecydował się ukarać żółtą kartką pięciu zawodników.

Węgry- Rumunia (1:2)

W drugim pojedynku o godzinie 18:00 również mogliśmy zaobserwować ostrą i bezpardonową grę obu zespołów. Belgijski sędzia rozdał aż 10 żółtych kartek, czyli upominał zawodnika co trzeci faul (31 fauli). Z boiska po obejrzeniu drugiej żółtej kartki już w pierwszej połowie wyleciał Węgier Adrian Szoke. Pomimo osłabienia to właśnie Węgrzy pierwsi strzelili bramkę, a rumuńskiego bramkarza pokonał Andras Csonka. Rumunom jednak udało się najpierw strzelić bramkę wyrównującą w 70. minucie (Alexandru Matan), a następnie w 87. Alexandru Pascanu zapewnił swojej reprezentacji zwycięstwo.

Hiszpania- Włochy (0:0)

Włosi musieli zmierzyć się z Hiszpanami bez Sandro Tonalliego, który w pierwszym meczu otrzymał czerwoną kartkę. Brak młodej gwiazdy był widoczny. Od początku do końca przeważali Hiszpanie z Marciem Cucurellą na czele. Jednak na przestrzeni całego meczu nie udało im się umieścić piłki w siatce. Tak samo, jak w meczach o godzinie 18. sędzia pokazał wiele kartek. Szczególnie gorąco między zawodnikami zrobiło się w końcówce meczu. Drugie żółte kartki obejrzeli Włosi- Gianluca Scamacca i Nicolo Rovella. Z boiska został także wyrzucony bezpośrednią czerwoną kartką zawodnik FC Barcelony Oscar Mingueza.

Niemcy- Holandia (1:1)

Pojedynek drużyn, w którym mogliśmy obejrzeć zawodników grających na co dzień w najlepszych europejskich zespołach. Mecz był bardzo wyrównany,  rozgrywany głównie w środkowej części boiska. Po bezbramkowej pierwszej połowie już w 3. minucie drugiej części meczu drogę do siatki rywala znalazł Patrick Kluivert, jedna z największych gwiazd tych mistrzostw. Niemcom udało się wyrównać w 84. minucie za sprawą bramki Lukasa Nmechy. To już drugie trafienie tego młodego zawodnika na tym turnieju. Tym razem najlepszy zawodnik pierwszej kolejki, Niemiec Bote Ridle Baku rozegrał przeciętne spotkanie. Na pewno jego słabsza dyspozycja wpłynęła na ostateczny wynik.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan