Czy Liverpool jest w stanie odrobić stratę?

W środę o godzinie 21:00 na Anfield zespół Jurgena Kloppa będzie chciał odrobić dwubramkową stratę po pierwszym ćwierćfinałowym meczu z Realem Madryt. Przypomnijmy, w Madrycie Galacticos wygrali 3:1.

Bez kapitanów

To już pewne. W rewanżowym spotkaniu nie zobaczymy Sergio Ramosa, który otrzymał pozytywny wynik testu na COVID oraz Jordana Hendersona, który dochodzi do siebie po operacji pachwiny. Oprócz Ramosa Zidane nie będzie mógł skorzystać z takich zawodników jak Raphael Varane i tradycyjnie już kontuzjowany Eden Hazard. Trener Liverpoolu musi natomiast na środku obrony wyjść wypożyczonym z ostatniego w Bundeslidze Schalke oraz Nathaniela Phillispsa niełapiącego się w zeszłym sezonie do składu VfB Stuttgart grającego ówcześnie w drugiej lidze.

Taktyka obu zespołów

Zinedine Zidane pewnie będzie chciał głównie zabezpieczyć dostęp do swojej bramki i nie pozwolić Liverpoolowi na strzelenie dwóch bramek. Atak będzie opierał na grze z kontry. Taką taktykę zastosował w ostatnim Gran Derbi i z pełnym przekonaniem można powiedzieć, że ta taktyka się opłaciła, a zespół rozegrał dobre spotkanie. Jurgen Klopp zapowiedział, że nie zmieni stylu gry względem poprzedniego meczu, a kluczem do zwycięstwa przeciw Realowi będzie dobra gra w obronie. W związku z nieobecnością Van Dijka, Matipa oraz Gomeza może w tym aspekcie Liverpool mieć problem.

Ten oraz drugi mecz rozgrywany o tej samej godzinie (Borussia- Man. City) będą transmitowane na kanałach Polsat Sport Premium. Starcie Liverpoolu z Realem będzie można obejrzeć także w TVP 1. Zwycięzca tego meczu zagra w półfinale z zwycięzcą pary Porto/Chelsea.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.