Cracovia dostała potężny cios przed meczem z Pogonią. Ten problem może zdecydować o wyniku
Kontuzja lidera, nowe transfery rywala i seria, która zapowiada emocje. Cracovia rozpocznie domowe granie w sezonie 2026/27 niezwykle wymagającym sprawdzianem przeciwko Pogoni Szczecin.
Oba zespoły w pierwszej kolejce nie zdobyły kompletu punktów w łatwy sposób, ale przed poniedziałkowym starciem więcej powodów do optymizmu mogą mieć goście. W Krakowie spotkają się dwie drużyny, które już na początku rozgrywek nie mogą pozwolić sobie na kolejne potknięcie.
Cracovia straciła ważnego zawodnika. To może całkowicie zmienić plan Bartosza Grzelaka
Pierwszy punkt wywalczony na stadionie mistrza Polski był dla Cracovii dobrym sygnałem. Bezbramkowy remis z Lechem Poznań pokazał, że zespół Bartosza Grzelaka potrafi być świetnie zorganizowany w defensywie i skutecznie neutralizować jedną z najlepszych ofensyw w lidze.
Kilka dni później do Krakowa dotarły jednak znacznie gorsze wiadomości. Filip Marchwiński doznał podczas treningu zerwania przeszczepu więzadła krzyżowego przedniego. Pomocnik przejdzie operację, a przerwa w grze potrwa od dziesięciu do dwunastu miesięcy. To ogromny cios dla zawodnika, ale również dla sztabu szkoleniowego, który liczył, że będzie jedną z najważniejszych postaci środka pola.
Pod znakiem zapytania pozostaje także występ Wiktora Bogacza. Napastnik wraca do pełni sił po kontuzji, jednak decyzja dotycząca jego udziału w meczu zapadnie dopiero tuż przed pierwszym gwizdkiem.
W efekcie Bartosz Grzelak może być zmuszony do zmian już na początku sezonu, choć jeszcze tydzień temu wydawało się, że kadra Cracovii jest niemal kompletna.
Pogoń przyjeżdża z nową bronią. Dwa transfery mogą od razu odmienić zespół
Choć Pogoń Szczecin rozpoczęła sezon od porażki 0:1 z Legią Warszawa, trudno mówić o atmosferze niepokoju. Klub błyskawicznie zareagował na potrzeby kadry i w ostatnich dniach sfinalizował dwa istotne transfery.
Do Szczecina trafił belgijski środkowy obrońca Willen, który ma zwiększyć konkurencję w defensywie. Nie jest wykluczone, że zostanie zgłoszony do rozgrywek jeszcze przed poniedziałkowym spotkaniem.
Znacznie większe emocje budzi jednak Darko Churlinov. Reprezentant Macedonii Północnej jest już oficjalnie uprawniony do gry, a trener Óscar García nie ukrywa, że zawodnik jest przygotowany fizycznie do występu.
Hiszpański szkoleniowiec nie zdradził, czy nowy piłkarz rozpocznie mecz od pierwszej minuty, jednak wszystko wskazuje na to, że kibice mogą zobaczyć go na boisku już podczas spotkania przy Kałuży.
To właśnie takie indywidualności mogą zrobić różnicę w meczu, który zapowiada się niezwykle wyrównanie. Kto okaże się lepszy? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Historia daje przewagę Pogoni. Cracovia ma jednak jeden ważny argument
Statystyki bezpośrednich pojedynków wskazują lekką przewagę szczecinian. W ostatnich jedenastu ligowych meczach Pogoń wygrała sześć razy, cztery spotkania zakończyły się remisem, a tylko raz triumfowała Cracovia.
Jeszcze ciekawiej wyglądają liczby dotyczące bramek. Pięć ostatnich spotkań obu drużyn przyniosło aż osiemnaście goli, co daje średnią 3,6 trafienia na mecz. To pokazuje, że rywalizacja tych zespołów bardzo często dostarcza kibicom wielu emocji.
Cracovia ma jednak powód do optymizmu. Remis wywalczony w Poznaniu był pierwszym czystym kontem zespołu na inaugurację sezonu od kilku lat. Organizacja gry defensywnej była jednym z największych atutów „Pasów”, a właśnie solidność w obronie może okazać się kluczowa także przeciwko Pogoni.
Jeżeli gospodarze ponownie zagrają równie odpowiedzialnie bez piłki, będą mieli realne szanse na pierwsze zwycięstwo w nowych rozgrywkach.
To może być jeden z najciekawszych meczów kolejki. Obie drużyny mają coś do udowodnienia
Poniedziałkowy pojedynek będzie czymś więcej niż walką o trzy punkty. Cracovia po raz pierwszy zaprezentuje się własnym kibicom w sezonie 2026/27 i będzie chciała potwierdzić, że remis z Lechem nie był przypadkiem.
Pogoń z kolei musi zareagować po porażce z Legią. Druga przegrana z rzędu już na początku sezonu znacząco skomplikowałaby sytuację zespołu Oscara Garcíi. Na boisku mogą więc spotkać się dwie drużyny grające z dużą intensywnością, ale jednocześnie świadome, że nawet najmniejszy błąd może przesądzić o końcowym wyniku.
Jeżeli potwierdzą się przedmeczowe przewidywania, kibice przy ulicy Kałuży zobaczą spotkanie, w którym o zwycięstwie mogą zdecydować pojedyncze momenty — błysk indywidualności, stały fragment gry albo wykorzystanie problemów kadrowych rywala. Właśnie dlatego starcie Cracovii z Pogonią zapowiada się jako jeden z najbardziej intrygujących meczów drugiej kolejki PKO BP Ekstraklasy.

