Brazylia zajmie 1. miejsce w grupie? Wszystkie scenariusze
Z którego miejsca awansuje Brazylia? W nocy z 24 na 25 czerwca (o godz. 00:00 czasu polskiego) reprezentacja Brazylii stoczy decydujący bój ze Szkocją na Hard Rock Stadium w Miami. Choć Canarinhos prowadzą w tabeli grupy C, walka o prymat i sam awans wcale nie jest rozstrzygnięta. Co musi się stać, aby Vinícius Júnior i spółka przystąpili do fazy pucharowej z pozycji lidera? Sprawdziliśmy wszystkie kalkulacje przed decydującą nocą!
Sytuacja w „brazylijskiej” grupie przed ostatnią kolejką gwarantuje ogromne emocje. Brazylia oraz Maroko mają na koncie po 4 punkty, ale to ekipa z Ameryki Południowej przewodzi stawce dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu (+3 przy +1 Maroka). Tuż za ich plecami czai się jednak Szkocja z 3 oczkami, a grające o honor Haiti zamyka tabelę z zerowym dorobkiem.
Walka o fotel lidera: Jak Brazylia może zająć 1. miejsce?
Zajęcie pierwszego miejsca w grupie C jest kluczowe. Teoretycznie pozwala uniknąć najtrudniejszych rywali w początkowej fazie pucharowej. Oto matematyczne scenariusze, które dają Brazylii upragniony prymat:
Scenariusz 1: Brazylia wygrywa ze Szkocją
Zwycięstwo daje Brazylii 7 punktów. W tym przypadku pierwsze miejsce jest na wyciągnięcie ręki, ale… nie gwarantowane w stu procentach.
- Jeśli Maroko nie wygra z Haiti – Brazylia kończy na 1. miejscu.
- Jeśli Maroko wygra z Haiti – o pierwszej lokacie zdecyduje bilans bramkowy. Marokańczycy musieliby jednak wygrać z Haiti znacznie wyżej niż Brazylia ze Szkocją (np. przy skromnym 1:0 Brazylii, Maroko musiałoby rozbić Haiti aż 4:0, by zrównać się bilansem i wyprzedzić „Canarinhos” ogólną liczbą strzelonych bramek).
Scenariusz 2: Brazylia remisuje ze Szkocją
Podział punktów ze Szkotami daje Brazylii 5 punktów i gwarantuje awans z jednego z dwóch pierwszych miejsc. Aby jednak utrzymać pozycję lidera:
- Maroko musi zremisować lub przegrać swój mecz z Haiti.
- Ewentualne zwycięstwo Marokańczyków spycha w tym układzie Brazylię na 2. lokatę.
Scenariusz 3: Brazylia przegrywa ze Szkocją
Porażka z wyspiarzami definitywnie przekreśla szanse Brazylii na wygranie grupy C. W takim wypadku Szkocja wskakuje na poziom 6 punktów i wyprzedza podopiecznych Carlo Ancelottiego.
Promocje bukmacherskie na mundial (24.06)
Polski, legalny bukmacher BETFAN przygotował świetną ofertę dla nowych graczy na 24 czerwca i mecz Szkocja – Brazylia. Możesz postawić na wygraną Brazylii po kursie 10.0 i zgarnąć aż 176 zł na konto główne! Do tego nadal możesz odebrać za drugą i trzecią wpłatę po 200 zł bonusu!
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Brazylii ze Szkocją po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Brazylia wygra ze Szkocją, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Co jeśli noga się powinie? Droga Brazylii do 1/16 finału
Czy pięciokrotni mistrzowie świata mogą sensacyjnie pożegnać się z mundialem już na etapie fazy grupowej? Nowy format MŚ 2026 z 48 zespołami sprawia, że margines błędu jest zupełnie inny niż dotychczas. Jak wygląda czarny scenariusz?
Jeśli Brazylia przegra ze Szkocją, a Maroko zdobędzie chociaż punkt w starciu z Haiti, „Canarinhos” spadną na 3. miejsce w grupie. Czy to oznacza katastrofę i powrót do domu?
Nowy format jako koło ratunkowe
Na tym turnieju awans do 1/16 finału wywalczą nie tylko dwa najlepsze zespoły z każdej grupy, ale także 8 z 12 najlepszych ekip z trzecich miejsc.
Brazylia, nawet kończąc grupę na 3. pozycji z dorobkiem 4 punktów i świetnym bilansem bramkowym (obecnie +3), miałaby niemal stuprocentową pewność gry w fazie pucharowej. Aby „Canarinhos” odpadli z turnieju, musiałby nastąpić nieprawdopodobny zbieg okoliczności w innych grupach oraz ich wysoka porażka ze Szkocją, która drastycznie pogorszyłaby bilans bramkowy.
Wszystko wskazuje więc na to, że o awans kibice w Rio i Kurytybie mogą być spokojni. Prawdziwa walka w Miami potoczy się jednak o prestiż, uniknięcie potęg w 1/16 finału i udowodnienie, że Brazylia przyjechała do Ameryki Północnej wyłącznie po złoto!

