Brazylia, Vinicius i Endrick – kurs 10.0 na wygraną Canarinhos
W drugim meczu podczas mundialu Brazylia zmierzy się ze Szkocją. „Canarinhos” są dużym faworytem tego starcia. Istotnym czynnikiem lepszych wyników kadry jest znakomita forma Viniciusa Juniora po przyjściu Carlo Ancelottiego. Betfan przygotował specjalną promocję, w której można zgarnąć kurs 10.00 za wygraną Brazylii ze Szkocją.
Brazylijscy kibice oprócz Viniciusa liczą również na Endricka oraz Matheusa Cunhę. Wspomniany duet jest w dobrej formie i będzie musiał zastąpić kontuzjowanego Raphinhę. Zmiany w składzie mogą wyjść na plus, ponieważ gracz Barcelony w ostatnim czasie był bez formy.
Wskrzeszony został Vinicius Junior
Do momentu przyjścia Carlo Ancelottiego potężne słowa krytyki zbierał Vinicius Junior. Zazwyczaj była ona całkowicie słuszna, ponieważ od jednego z najlepszych piłkarzy na świecie należało wymagać znacznie więcej konkretów w ofensywie. Obserwując jego reprezentacyjną ścieżkę można było dojść do wniosku, że gorąca atmosfera w kraju nieco zbyt mocno mu ciąży i nie może się stać dla brazylijskiej kadry kimś, kim wcześniej był Neymar czy nawet mniej znani i przebojowi piłkarze jak Willian czy Oscar. Przed przyjściem obecnego selekcjonera Vinicius Junior strzelił zaledwie 6 bramek oraz zaliczył 6 asyst w 39 meczach. To zaledwie 0,30 akcji bramkowej na mecz, wspomniane liczby prezentowały się fatalnie.
Vinicius bardzo mocno cenił sobie współpracę z Carlo Ancelottim. To właśnie pod wodzą tego szkoleniowca wygrał 2 Ligi Mistrzów, a w sezonie 2023/24 stał się najlepszym piłkarzem na świecie, który zasłużył na Złotą Piłkę. Można było odnieść wrażenie, że 25-latek jest ulubieńcem włoskiego trenera. Ostatni sezon klubowy nie był wybitny w jego wykonaniu, 22 gole i 14 asyst to nie jest słaby wynik, lecz stać go na znacznie więcej.
Przyjście Ancelottiego całkowicie odmieniło oblicze Viniciusa w kadrze narodowej. Od tego momentu uwierzył w siebie i wziął odpowiedzialność za tworzenie większości akcji bramkowych „Canarinhos”. Podczas pracy obecnego selekcjonera zdobył 5 bramek oraz zaliczył 4 asyst w 12 meczach, średnia liczba wzrosła więc do 0,75 na mecz. Brazylijczyk trafił z formą na mundial, ponieważ w 5 ostatnich meczach zdobył 3 bramki oraz zaliczył 3 asysty i wreszcie stał się piłkarzem, na którego czekano w kraju przez kilka dobrych lat. Vinicius napędził każdą z 4 akcji bramkowych Brazylii podczas obecnych mistrzostw świata. Jego asysty w ostatnim spotkaniu czy efektowna bramka przeciwko Maroku robiły ogromne wrażenie.
Vinicius w takiej formie może przywrócić Brazylijczykom dumę z własnej reprezentacji. Leo Messi, Erling Haaland oraz Kylian Mbappe zawiesili wysoko poprzeczkę. O brazylijskim skrzydłowym nie mówi się tak wiele, ale ma wiele argumentów do tego, aby rzucić rękawice potężnemu tercetowi.
Romário, sobre Vinicius Jr.
„Pra mim, hoje, o Vini Jr. é o melhor jogador da Copa.”
Via: @lancenet
📷RomárioTV / 📷FIFA pic.twitter.com/WtFYBT03eA
— LIBERTA DEPRE (@liberta___depre) June 23, 2026
Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Brazylii ze Szkocją?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Brazylii ze Szkocją po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Brazylia wygra ze Szkocją, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Endrick i Cunha mogą zastąpić Raphinhę
W meczu z Haiti urazu uda nabawił się Raphinha. Gracz Barcelony nie zagra już na trwających mistrzostwach świata, a Ancelotti jest zmuszony do znalezienia innych rozwiązań. W barwach Blaugrany opuścił znaczną część sezonu przez kontuzje, kiedy jednak był dostępny, dawał zespołowi bardzo dużo. To piłkarz, który w sezonie 2024/25 wykręcił najlepsze liczby wśród skrzydłowych na świecie i zasłużył na to, aby znaleźć się na 2. miejscu w plebiscycie Złotej Piłki.
Ostatni czas w reprezentacji narodowej nie był dobry dla 29-latka. Przed przyjściem Carlo Ancelottiego mimo słabej postawy drużyny stał się głównym motorem napędowym „Canarinhos” i ostatnią iskierką nadziei. Przyjście byłego trenera Realu Madryt nie wpłynęło na niego korzystnie, o czym świadczy zaledwie jedna asysta i brak bramki w 8 meczach. W pierwszych spotkaniach mundialu Raphinha również zawodził.
Wiele wskazuje na to, że w jego miejsce do składu może wskoczyć Matheus Cunha. Gracz Manchesteru United znajduje się w wielkiej formie, o czym świadczy 7 goli i 3 asysty w Premier League w 2026 roku. Trafiał przeciwko największym jak Arsenal czy Liverpool. Ancelotti lubi na niego stawiać, a w meczu z Haiti odwdzięczył się za zaufanie. Wówczas popisał się dubletem mimo że do tej pory miał na koncie tylko jedną bramkę w narodowych barwach. Cunha w Manchesterze United często gra na skrzydle, więc nie wykluczone, że znajdzie się na tej pozycji, a na dziewiątce zagra Endrick.
🚨🇧🇷 OFFICIAL: Neymar Jr day at the World Cup, he can play and 100% available. 🔙
“Neymar can play, he’s training very well and he’s ready. I am very happy with him”, says Carlo Ancelotti. ✅ pic.twitter.com/y3ZXOSkTel
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) June 24, 2026
Saga z Ancelottim i Endrickiem memicznie podbija mundial. Internet jest zalany filmikami, w których szkoleniowiec robi niezwykle bohaterskie czyny, aby tylko nie umieścić w pierwszym składzie młodej gwiazdy. 19-latek zaliczył świetne wypożyczenie do Olympique Lyon, gdzie zdobył 8 bramek oraz zaliczył taką samą liczbę asyst. Trafienie nastolatka niedawno dało Brazylii zwycięskiego gola w wygranym 2:1 meczu z Egiptem, z kolei w spotkaniu z Chorwacją popisał się dwoma ostatnimi podaniami przy akcjach bramkowych. Kibice bardzo mocno czekają na moment aż zaprezentuje swoje umiejętności podczas wielkiej imprezy.
Nie można zapominać też o Neymarze, który wznowił treningi z zespołem. Zobaczymy czy podczas meczu ze Szkocją zobaczymy go w drugiej połowie. Występ od pierwszej minuty na razie nie wchodzi w grę.

