Borussia bez Haalanda dzieli się punktami z Lazio. Oszukani gospodarze?

Borussia Dortmund w przedostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów zremisowała z włoskim Lazio. Gola na wagę punktu dla gości zdobył z rzutu karnego Ciro Immobile, a sama „jedenastka” stała się powodem dużych kontrowersji.

BORUSSIA OKRADZIONA Z PUNKTÓW?

Trener Lucien Favre dokonał licznych roszad w składzie po przegranym meczu w Bundeslidze. W wyjściowym składzie zabrakło Erlinga Haalanda, który zmaga się z urazem wykluczającym go z gry na co najmniej kilka tygodni. Początek spotkania wskazywał na dominację gospodarzy, lecz z upływem czasu obraz gry się wyrównał i obie drużyny miały dobre okazje do wyjścia na prowadzenie. Skuteczniejsza była Borussia, która zaliczyła trafienie „do szatni”, a jego autorem był Raphael Guerreiro. Gospodarze wykorzystali kiepskie wybicie Pepe Reiny. W drugiej połowie dortmundczycy spokojnie bronili wyniku, lecz w okolicach 65. minuty podyktowany został rzut karny dla gości. Jak okazało się po meczu, arbiter popełnił duży błąd.

Sytuacja, której następstwem był rzut karny dla Lazio.

„Jedenastkę” wykorzystał Ciro Immobile i choć po wyrównaniu było jeszcze sporo czasu na zmianę rezultatu, remis utrzymał się do końca meczu.

W GRUPIE F OBEJDZIE SIĘ BEZ NIESPODZIANKI?

Przed ostatnią kolejką w grupie F wyklarowała się już dość jasna sytuacja. Szanse na awans wciąż ma Club Brugge, jednak Lazio ma przed sobą najłatwiejsze z możliwych zadań, gdyż zmierzy się z Zenitem. Rosyjska drużyna okupuje dno tabeli i ma na koncie zaledwie jedno „oczko”. Jeśli zespół występujący w Serie A pokona ekipę z Petersburgu, awansuje do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.