Borussia funduje powtórkę z rozrywki. Na świeczniku młode gwiazdy

Borussia Dortmund zaliczyła kolejne zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Rewanżowe starcie z belgijskim Club Brugge zakończyło się identycznym wynikiem, jak pierwszy mecz, a autorami bramek dla niemieckiego zespołu byli Erling Haaland i Jadon Sancho.

DUBLET GOLDEN BOYA

Ostatnimi czasy nie ma meczów Borussii bez gola Erlinga Haalanda. Były zawodnik RB Salzburg szybko wpisał się na listę strzelców – wystarczyło mu 18 minut, by strzelić pierwszą bramkę. Asystował mu Jadon Sancho, który jeszcze w pierwszej połowie sam zdołał pokonać golkipera gości, podwyższając prowadzenie swojego zespołu. Później pałeczkę znów przejął Haaland. Nagrodzony niedawno prestiżowym tytułem Golden Boya Norweg ustalił wynik spotkania, kompletując w 60. minucie dublet. Choć znajdował się on na pozycji spalonej, niefortunne podanie od rywala pozwoliło mu skorzystać z okazji i po raz kolejny trafić do siatki. Mecz zakończył się wynikiem 3:0, a Borussia zaliczyła trzecie zwycięstwo w rozgrywkach z rzędu.

BORUSSIA LIDEREM GRUPY

Trzy punkty zagwarantowały niemieckiemu klubowi pierwsze miejsce w grupie F. Choć teoretycznie nie oznacza to jeszcze pewnego awansu, w praktyce trudno byłoby go stracić. Dortmundczycy mają przewagę jednego „oczka” nad Lazio, z którym to zmierzą się już za tydzień w ramach 5. kolejki rozgrywek. Włosi są jak na razie niepokonani w obecnej edycji Ligi Mistrzów.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.