Belgia dokonała cudu! Wielki comeback z 0:2 na 3:2!
Mecz 1/16 finału mistrzostw świata pomiędzy Belgią a Senegalem przerodził się w jedno z najbardziej dramatycznych widowisk turnieju. Senegal prowadził już 2:0 i długo kontrolował przebieg spotkania, wykorzystując błędy rywali oraz świetną grę w ofensywie.
Belgia – mimo problemów w organizacji gry i napięć w szatni – zdołała jednak wrócić do rywalizacji, doprowadziła do wyrównania w doliczonym czasie gry, a następnie rozstrzygnęła mecz w dogrywce. Bohaterem został Youri Tielemans, który po 132 minutach gry dał awans „Czerwonym Diabłom” w starciu pełnym zwrotów akcji i emocji do ostatniego gwizdka.
Senegal uderza i kontroluje mecz
Od pierwszych minut Senegal narzucił wysokie tempo i szybko stworzył zagrożenie pod bramką Thibaut Courtois. Już w 13. minucie po mocnej centrze Jakobs miał szansę Sarr, ale trafił w słupek. Chwilę później Senegal dopiął swego – po zamieszaniu w polu karnym Diarra wpakował piłkę do siatki. Belgowie wyglądali na zdezorientowanych, a kolejne minuty tylko potwierdzały przewagę rywali.
Po przerwie Afrykańczycy podwyższyli prowadzenie. Sarr uciekł obrońcom i potężnym uderzeniem nie dał szans Courtoisowi. Belgia znalazła się w bardzo trudnym położeniu, a atmosfera na ławce była napięta – widoczne były nerwowe gesty Kevin De Bruyne oraz dyskusje między zawodnikami.
Ismaila Sarr na 2:0 w meczu przeciwko Belgii! 😮💨#WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/fI00kDEDYp
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 1, 2026
Belgia i wielki comeback
Reakcja Belgii przyszła dopiero po zmianach. Groźnie uderzał Dodi Lukebakio, ale prawdziwy przełom nastąpił w 71. minucie, gdy Romelu Lukaku wykorzystał podanie Meuniera i z bliska zdobył kontaktowego gola.
Od tego momentu Belgia przejęła inicjatywę i zamknęła Senegal na własnej połowie. W doliczonym czasie gry doszło do sceny, która zmieniła losy meczu – po dośrodkowaniu Trossarda bramkarz Diaw minął się z piłką, a Tielemans doprowadził do wyrównania. Nerwy i chaos po stronie Senegalu były coraz bardziej widoczne.
3️⃣ 𝗠𝗜𝗡𝗨𝗧𝗬!!!
Tyle potrzebowała Belgia, żeby wyrównać i wrócić w końcówce do walki o awans! #WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/TPfRB5owID
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 1, 2026
Dogrywka, VAR i decydujący karny Tielemansa
Dogrywka była pełna walki, ale brakowało klarownych sytuacji. Groźnie wyglądało zdarzenie z udziałem Arthur Theate, który ucierpiał po starciu głową, lecz wrócił do gry.
𝐁𝐞𝐥𝐠𝐢𝐚 wróciła z dalekiej podróży!
Do 86 minuty meczu przegrywała 0:2 z Senegalem, ale… to Czerwone Diabły zagrają w 1/8 finału mistrzostw świata 2026. pic.twitter.com/1bIUe19PSc
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 1, 2026
Decydujący moment przyszedł w końcówce 132. minuty. Tielemans został kopnięty w polu karnym przez Camarę, a sędzia po długiej analizie VAR wskazał „jedenastkę”. Pomocnik zachował chłodną głowę i precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę zapewnił Belgii zwycięstwo 3:2. Belgia po jednym z najbardziej dramatycznych meczów turnieju melduje się w kolejnej rundzie, gdzie czeka ją starcie z Bośnią i Hercegowiną lub USA.
