Bayern faworytem? Stuttgart ma broń, która może odmienić finał
Choć większość ekspertów wskazuje Bayern Monachium jako zdecydowanego faworyta finału Pucharu Niemiec, VfB Stuttgart nie zamierza pełnić w Berlinie roli statysty. Drużyna Sebastiana Hoenessa ma za sobą sezon pełen emocji, wzlotów i trudnych momentów, ale najważniejszy cel został osiągnięty — powrót do Ligi Mistrzów.
Teraz Szwabowie chcą postawić ostatni krok i obronić krajowy puchar. Mimo trzech porażek z Bayernem w obecnym sezonie, atmosfera wokół klubu jest pełna wiary, że finał na Olympiastadion może przynieść kolejną wielką historię w dziejach VfB Stuttgart.
Liga Mistrzów dała Stuttgartowi ogromny zastrzyk pewności siebie
Sezon VfB był momentami nierówny, ale końcówka rozgrywek pokazała charakter tej drużyny. Stuttgart wytrzymał ogromną presję walki o miejsce w czołowej czwórce Bundesligi i ostatecznie zapewnił sobie powrót do Champions League po rocznej przerwie.
Sebastian Hoeness wielokrotnie podkreślał, że jego zawodnicy dojrzeli mentalnie. Nawet jeśli zdarzały się rozczarowania — jak odpadnięcie z Porto w 1/8 finału Ligi Europy czy utrata prowadzenia 2:0 z Eintrachtem Frankfurt — zespół potrafił reagować i wracać na właściwe tory.
62 punkty zdobyte w Bundeslidze to jeden z najlepszych wyników w historii klubu. Co więcej, Stuttgart imponował regularnością w ofensywie. Drużyna trafiała do siatki w każdym z ostatnich 21 wyjazdowych spotkań ligowych na przestrzeni dwóch sezonów. Taka seria nie jest przypadkiem — to efekt odwagi, intensywności i jakości w ataku.
Deniz Undav prowadzi ofensywę, ale siłą VfB jest kolektyw
Największą gwiazdą ofensywy pozostaje Deniz Undav. Napastnik VfB zakończył ligowy sezon z 19 golami i ustąpił jedynie Harry’emu Kane’owi w klasyfikacji strzelców Bundesligi. Jego ruchliwość, inteligencja boiskowa i skuteczność sprawiają, że będzie jednym z najważniejszych zawodników finału.
Ale Stuttgart nie opiera się wyłącznie na jednym piłkarzu. Piłkarze VfB imponują zespołowością i potrafią rozkładać odpowiedzialność za zdobywanie bramek na wielu zawodników. W całym sezonie ligowym zdobyli aż 71 goli — drugi najlepszy wynik w Niemczech.
Dużą rolę odegrał także Alexander Nuebel. Bramkarz wypożyczony z Bayernu należał do najlepszych golkiperów ligi, notując jedenaście czystych kont. Paradoksalnie to właśnie zawodnik związany kontraktem z monachijczykami może okazać się jedną z największych przeszkód dla Bayernu w finale.
Bayern zdominował derby południa, ale finał rządzi się własnymi prawami
Statystyki nie pozostawiają złudzeń. Bayern wygrał wszystkie trzy spotkania ze Stuttgartem w tym sezonie. Superpuchar zakończył się triumfem monachijczyków 2:1, a mecze ligowe przyniosły zwycięstwa 5:0 i 4:2.
Łączny bilans bramkowy 11:3 pokazuje ogromną przewagę zespołu Vincenta Kompany’ego. Historia Pucharu Niemiec również przemawia za Bayernem. W dziesięciu pucharowych starciach z VfB monachijczycy triumfowali aż dziewięć razy.
Mając na uwadze te „smaczki”, przygotowaliśmy dla Was wiele interesujących zakładów na ten mecz. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Jednak finały często wymykają się logice. Stuttgart doskonale zdaje sobie sprawę, że pojedynczy mecz może zmienić wszystko. W Berlinie nie liczy się forma sprzed kilku miesięcy, lecz dyspozycja jednego wieczoru.
Chema nie ukrywał przed finałem, że drużyna wyciągnęła wnioski z wcześniejszych porażek z Bayernem. W Stuttgarcie panuje przekonanie, że doświadczenia z całego sezonu mogą teraz zaprocentować.
Hoeness wierzy w kolejny wielki moment
Sebastian Hoeness wykonał w tym sezonie ogromną pracę. Szkoleniowiec nie tylko ustabilizował formę zespołu, ale też sprawił, że Stuttgart znów zaczął być postrzegany jako jedna z najciekawszych drużyn w Niemczech. Atmosfera wokół klubu jest pełna entuzjazmu. Awans do Ligi Mistrzów został przyjęty jak wielki sukces, ale nikt nie zamierza zatrzymywać się na tym etapie. Finał Pucharu Niemiec traktowany jest jako szansa na zapisanie się w historii.
Dyrektor sportowy Fabian Wohlgemuth przyznał otwarcie, że Bayern pozostaje faworytem, ale jednocześnie zaznaczył, iż finały żyją własnym życiem. W Stuttgarcie wierzą, że odpowiednia mieszanka odwagi, intensywności i determinacji może doprowadzić do niespodzianki.
Dla Bayernu będzie to walka o potwierdzenie dominacji. Dla Stuttgartu — okazja, by pokazać całym Niemcom, że projekt Hoenessa dopiero się rozpędza.

