Bayern bez marginesu błędu. Ten mecz może zmienić sezon
Po raz trzeci w tym sezonie FC Bayern Monachium i RB Lipsk staną naprzeciw siebie, tym razem w najważniejszym możliwym momencie – ćwierćfinale Pucharu Niemiec. Środowy wieczór na Allianz Arenie zapowiada się jako starcie, w którym emocje będą równie istotne jak taktyka i jakość piłkarska.
Bayern, który wygrał oba ligowe mecze z Lipskiem bardzo wysoko (6:0 i 5:1), chce wreszcie przerwać sześcioletnią pucharową posuchę i wrócić do półfinału. Lipsk przyjeżdża jednak z przekonaniem, że potrafi zranić faworyta. Zagraj po kursie 10.0 na gola Harry’ego Kane’a w tym meczu.
Pierwsza połowa, która była ostrzeżeniem
Styczniowy mecz Bundesligi w Lipsku zakończył się efektownym zwycięstwem Bayernu 5:1, ale wynik ten nie oddaje w pełni przebiegu spotkania. Pierwsze 45 minut należało zdecydowanie do gospodarzy. RB Lipsk zdominował środek pola, narzucił tempo i sprawił, że Bayern wyglądał na zaskoczonego intensywnością rywala. To właśnie wtedy pojawiły się pierwsze emocje związane z realnym zagrożeniem dla monachijczyków.
Vincent Kompany nie ukrywał po meczu, że jego zespół miał ogromne problemy. Lipsk stworzył kilka klarownych okazji, a jednobramkowe prowadzenie było dla Bayernu wręcz ulgą. Ta połowa pozostaje ważnym punktem odniesienia przed środowym ćwierćfinałem – pokazuje, że RB potrafi narzucić warunki nawet najsilniejszym.
Kto jest faworytem? Kto przejdzie dalej? Przekonajcie się sami i skorzystajcie z naszej oferty – przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na ten pojedynek.
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Skrzydła jako broń RB Lipsk
Jednym z kluczowych atutów Lipska jest gra skrzydłami. David Raum, Ridle Baku czy Benjamin Henrichs regularnie podłączają się do akcji ofensywnych, a młodzi skrzydłowi – Antonio Nusa i Yan Diomande – wnoszą dynamikę oraz nieprzewidywalność. To właśnie w bocznych sektorach boiska rodzą się emocje, które potrafią zmienić przebieg meczu w jednej chwili.
Do tego dochodzi Rômulo, napastnik silny fizycznie i groźny w powietrzu, który potrafi wykorzystać dośrodkowania. Jeśli Lipsk ma sprawić sensację w Monachium, skrzydła ponownie będą kluczem do sukcesu.
Środek pola – pole bitwy
Równie istotny będzie pojedynek w drugiej linii. Nicolas Seiwald, Xaver Schlager i Christoph Baumgartner tworzą trio, które łączy agresję, kreatywność i zdolność do szybkiego odbioru piłki. Baumgartner jest szczególnie niebezpieczny – jego liczby w tym sezonie robią wrażenie, a każde jego wejście w pole karne wywołuje emocje wśród kibiców rywala.
To właśnie w środku pola Lipsk w styczniu odbierał Bayernowi piłki i zmuszał go do błędów. Kompany doskonale zdaje sobie sprawę, że bez kontroli tej strefy trudno będzie zdominować mecz pucharowy.
Mentalność Bayernu i druga twarz meczu
Druga połowa styczniowego starcia pokazała jednak prawdziwą siłę Bayernu. Po przerwie monachijczycy zagrali agresywniej, szybciej i z większą determinacją. Emocje przeniosły się na ich stronę, a Lipsk nie był w stanie odpowiedzieć na intensywność rywala.
Kompany mówił wprost o „oldschoolowym futbolu”: bieganiu, walce i mentalności. To właśnie te elementy, obok jakości indywidualnej, pozwoliły Bayernowi nie tylko odrobić straty, ale i rozbić przeciwnika – koniec końców – bawarski klub nie pozostawił rywalowi żadnych złudzeń i odniósł wysokie zwycięstwo 5:1, choć w końcówce wynik mógł być nawet jeszcze wyższy. W pucharach taka postawa bywa decydująca – jeden lepszy moment, jedna fala emocji może przesądzić o awansie.
Forma i nastroje przed ćwierćfinałem
Od tamtej porażki Lipsk grał nierówno, notując zarówno rozczarowujące remisy, jak i cenne zwycięstwa. Ostatni triumf 2:1 nad FC Koeln miał odbudować pewność siebie zespołu Ole Wernera. Zawodnicy podkreślają, że jadą do Monachium bez kompleksów, gotowi na walkę od pierwszej minuty.
Bayern z kolei przystępuje do meczu w dobrym momencie. Wysokie zwycięstwo ligowe nad Hoffenheim znów rozbudziło emocje wśród kibiców na Allianz Arenie. Harry Kane, Luis Díaz i reszta ofensywy są w formie, a cel jest jasny – półfinał i realna szansa na zakończenie wieloletniej pucharowej suszy.
Bayern kontra Lipsk w ćwierćfinale Pucharu Niemiec! Zagraj po kursie 10.0 na gola Harryego Kane’a w tym spotkaniu! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Kane nie zatrzymuje się i w tym sezonie ma już na swoim koncie aż 38 goli! Polski, legalny bukmacher ma wyjątkową promocję – specjalny powiększony kurs 10.0 na gola Harry’ego Kane’a w tym meczu! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za pierwsze trzy wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 450 zł w bonusach.
Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Kane’a w meczu z Lipskiem?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości dokładnie 50 zł
- Zgarnij dodatkowo 50 zł bonusu za pierwszą wpłatę
- Postaw swój pierwszy kupon SOLO za stawkę dokładnie 20 zł na gola Harry’ego Kane’a z RB Lipsk po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli poprawnie wytypujesz zwycięzcę tego starcia, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Puchar, który rządzi się swoimi prawami
Ćwierćfinał Pucharu Niemiec to zawsze mieszanka presji, intensywności i nieprzewidywalności. Bayern ma historię, jakość i wsparcie trybun, Lipsk – ambicję i doświadczenie w tych rozgrywkach. Emocje będą towarzyszyć każdemu starciu, każdemu odbiorowi piłki i każdej sytuacji podbramkowej.
Jedno jest pewne: środowy wieczór w Monachium przyniesie futbol na najwyższym poziomie. Dla Bayernu to szansa na symboliczny krok ku odrodzeniu pucharowej potęgi, dla Lipska – okazja, by po raz kolejny udowodnić, że potrafi rzucić wyzwanie największym. W takim meczu emocje są gwarantowane. Ponadto monachijczycy od wielu lat marzą już o zdobyciu Pucharu Niemiec, który po raz ostatni zdobyli przecież w sezonie 2019/20. Od tamtego czasu Bayern niejednokrotnie notował mniejsze i większe wpadki w turnieju DFB Pokal.



