Bayer 04 walczy o awans. Rywal wymagający, ale do pokonania
Bayer Leverkusen ma szansę na trzecie z rzędu zwycięstwo w Lidze Mistrzów, gdy na BayArenę przyjedzie Newcastle United. Po świetnym triumfie nad Borussią Dortmund w Pucharze Niemiec i wyjątkowych europejskich występach przeciwko Benfice i Manchesterowi City, drużyna Kaspera Hjulmanda znów wygląda jak prawdziwa siła w Europie.
Wygrana ze „Srokami” zapewniłaby im nie tylko upragnione trzy punkty, ale i również w dużym stopniu ułatwiła awans do fazy pucharowej Champions League. Skorzystaj ze specjalnego boosta kursowego BETFAN na środę z Ligą Mistrzów! 10.0 na wygraną Realu Madryt lub Manchesteru City.
Bayer Leverkusen w europejskim gazie
Choć ligowa forma Leverkusen w ostatnich tygodniach była niestabilna — porażki z Wolfsburgiem i Augsburgiem mocno zabolały — to w Europie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Podopieczni Hjulmanda imponują strukturą gry, dyscypliną i jakością w kluczowych momentach. Po minimalnym zwycięstwie 1:0 nad Benficą oraz fenomenalnym triumfie 2:0 na Etihad Stadium pokazali, że potrafią dominować nawet nad najbardziej prestiżowymi rywalami.
W środowym starciu najważniejsze dla gospodarzy będzie utrzymanie tempa i intensywności, które w ostatnich tygodniach czynią ich jedną z najciekawszych drużyn fazy ligowej.
Od 8 do 14 grudnia trwa specjalny ranking dla nowych graczy BETFAN! Do wygrania między innymi iPhone 17 PRO, czy PS5 PRO. Co najważniejsze, ranking łączy się z ofertą powitalną BETFAN oraz innymi akcjami dla nowych graczy.
Problemy kadrowe, ale optymizm pozostaje
Hjulmand wciąż czeka na pełną gotowość Alejandro Grimaldo. Hiszpan, który otworzył wynik przeciwko City, opuścił mecz z Augsburgiem z powodu problemów mięśniowych i jego występ stoi pod znakiem zapytania. W zamian do gry może wrócić Axel Tape, który kończy rehabilitację po kontuzji uda i jest bliski powrotu.
Mimo braków kadrowych, Leverkusen pokazuje, że potrafi radzić sobie w trudnych warunkach. Świetne liczby w środku pola, stabilność obrony i skuteczność Patrika Schicka sprawiają, że kibice mogą patrzeć na mecz z Newcastle z dużym optymizmem.
Newcastle — nieprzewidywalne, ale niespójne na wyjazdach
Newcastle United przystępuje do spotkania z przewagą jednego punktu nad Leverkusen, ale forma wyjazdowa „Srok” pozostawia wiele do życzenia. Drużyna Eddiego Howe’a trafia do siatki regularnie — aż w 15 kolejnych meczach — jednak defensywne problemy są wyraźne. Tylko w pięciu ostatnich starciach poza domem stracili aż 11 bramek.
Warto zwrócić uwagę na Niemców, którzy latem dołączyli do ekipy Premier League: Nicka Woltemade i Malicka Thiawa. Obaj wnieśli do zespołu fizyczność i stabilność, którą Howe zamierza wykorzystać w Leverkusen.
Statystyczna przewaga należy do gospodarzy
Leverkusen ma znakomity bilans w starciach z Anglikami — tylko jedna porażka w sześciu meczach oraz aż cztery czyste konta. W fazie ligowej LM przegrali tylko dwa z ostatnich dziewięciu spotkań. Schick natomiast jest o krok od napisania historii — może być pierwszym Czechem z golem w trzech kolejnych meczach Ligi Mistrzów od czasów Jana Kollera.
Newcastle natomiast od lat nie radzi sobie z drużynami z Bundesligi. Po serii zwycięstw na początku lat 2000, kolejne trzy spotkania kończyły się bez wygranej.
Środek pola zadecyduje o wyniku
To właśnie walka w środku pola zapowiada się jako kluczowy punkt meczu. Newcastle może pochwalić się trio Guimarães–Tonali–Joelinton, ale Leverkusen dysponuje rewelacyjnym Aleixem Garcíą — liderem ligi pod względem kontaktów z piłką i jednym z najlepszych rozgrywających fazy grupowej.
Wsparcie zapewnią mu Maza oraz Tillman, którzy błyszczeli przeciwko City. To właśnie ich kreatywność może okazać się decydująca.
BayArena znów może być twierdzą
Mimo niedawnej porażki z BVB, Bayer jest zabójczo skuteczny u siebie — trzy ostatnie mecze ligowe to 10 zdobytych goli i ani jednego straconego. Teraz chcą przenieść tę dominację na europejskie podwórko. Czy tym razem piłkarze z Leverkusen znów zachowają czyste konto? Obstaw zakład już dziś!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Dwadzieścia dwa lata po ostatniej porażce u siebie z Newcastle, dziś to Leverkusen wydaje się zdecydowanym faworytem. Wszystko wskazuje na to, że to oni mogą dopisać kolejne zwycięstwo — i zarezerwować miejsce w fazie pucharowej.


