Awans za awansem! Oto najwięksi specjaliści od Premier League

    Gabriel Stach

    24 maja 2026

    Każdy sezon Championship przynosi nowe historie, dramaty i wielkie powroty do Premier League. Jedne kluby pojawiają się w elicie sporadycznie, inne stały się wręcz ekspertami od awansów. Sezon 2025/26 ponownie dostarczył emocji, bo Coventry City wróciło do Premier League po 25 latach, Ipswich Town błyskawicznie odzyskało miejsce w elicie, a Hull City wygrało baraże na Wembley.

    Premier League

    Historia pokazuje jednak, że niektóre zespoły znacznie częściej od innych potrafią wydostać się z Championship i wrócić na najwyższy poziom angielskiej piłki nożnej.

    Sunderland i Burnley na szczycie ery Premier League

    Najwięcej awansów do Premier League od sezonu 1992/93 mają Sunderland, Burnley, Leicester City, Norwich City oraz West Bromwich Albion. Każdy z tych klubów świętował promocję pięć razy.

    Sunderland dołączył do tego elitarnego grona po triumfie w finale baraży Championship 2024/25 przeciwko Sheffield United. „Czarne Koty” wygrały wtedy 2:1 na Wembley i po raz kolejny udowodniły, że potrafią wracać do elity nawet po trudnych sezonach.

    Burnley wyrównało rekord dzięki znakomitej kampanii 2024/25 pod wodzą Scotta Parkera. Co ciekawe, był to już drugi awans klubu w ciągu trzech lat. Wcześniej Burnley do Premier League wprowadził Vincent Kompany. Leicester City pozostaje jednym z najbardziej niezwykłych przypadków w historii angielskiej piłki. „Lisy” nie tylko pięciokrotnie awansowały do Premier League, ale po promocji w sezonie 2013/14 dwa lata później sensacyjnie zdobyły mistrzostwo Anglii.

    9

    Czy Chelsea zagra w europejskich pucharach?

    Postaw na asystę Fernandesa i zgarnij fortunę!

    Bruno Fernandes stoi przed szansą na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii Premier League. Portugalczyk rozgrywa genialny pod względem kreowania sytuacji sezon i właśnie dotarł do granicy, która przez lata wydawała się dla wielu nieosiągalna! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Polski, legalny bukmacher ma wyjątkową promocję – specjalny powiększony kurs 10.0 na zakład, że Bruno Fernandes w ostatnim meczu tego sezonu przeciwko Brighton zanotuje asystę! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za pierwsze trzy wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 600 zł w bonusach i 25 zł freebetu! Kurs 10.0 na asystę Bruno Fernandesa

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na asystę Bruno Fernandesa przeciwko Brighton?

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości minimum 50 zł (optymalnie 200 zł)
    3. Za pierwszy depozyt w wysokości minimum 75 zł otrzymasz dodatkowo od nas freebet 25 zł z kodem SPORTBETFAN
    4. Zgarnij dodatkowo 100% bonusu od pierwszej wpłaty do 200 zł
    5. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na to, że Bruno Fernandes zanotuje asystę w meczu przeciwko Brighton po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
    6. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Bruno Fernandes zanotuje asystę przeciwko Brighton, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Coventry wraca po ćwierćwieczu

    Jedną z najpiękniejszych historii sezonu 2025/26 napisało Coventry City. Drużyna prowadzona przez Franka Lamparda zapewniła sobie mistrzostwo Championship już w kwietniu i wróciła do Premier League po raz pierwszy od sezonu 2000/01.

    Dla kibiców „Sky Blues” był to historyczny moment. Klub przez lata zmagał się z problemami sportowymi i organizacyjnymi, a teraz znów zagra w najwyższej klasie rozgrywkowej.

    Do Coventry dołączył Ipswich Town, który potrzebował tylko jednego sezonu, aby wrócić do Premier League. Decydujące okazało się efektowne zwycięstwo 3:0 nad QPR w ostatniej kolejce. Trzecim beniaminkiem zostało Hull City. Klub awansował dzięki wygranym barażom i powrócił do Premier League po raz pierwszy od sezonu 2016/17.

    Crystal Palace królem baraży

    Choć Palace ma „tylko” cztery awanse do Premier League, londyński klub jest absolutnym rekordzistą baraży. „Orły” aż trzy razy wygrywały finały play-offów i żaden klub nie robił tego częściej od początku ery Premier League.

    West Bromwich Albion z kolei wyróżnia się czymś zupełnie innym. Klub nigdy nie awansował do Premier League przez baraże. Wszystkie promocje wywalczył dzięki bezpośrednim miejscom w tabeli Championship.

    Norwich City aż trzy swoje awanse przypieczętowało mistrzostwem Championship. „Kanarki” słyną z regularnych powrotów do elity, choć równie często szybko z niej spadają. Z kolei dziś przed trudnym zadaniem stoi West Ham – czy popularna ekipa „Młotów” zwycięży i być może utrzyma się w Premier League? Zapraszamy do zapoznania się z naszą pełną ofertą zakładów na tę kolejkę!

    Betfan logo
    Zwycięstwo West Hamu
    Kurs 1.72
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Historyczni rekordziści angielskiej piłki

    Jeśli spojrzeć szerzej — na całą historię angielskiej piłki — absolutnym rekordzistą pozostaje Leicester City z 13 awansami do najwyższej klasy rozgrywkowej.

    Tuż za Leicester znajduje się Birmingham City z 12 promocjami, a podium uzupełnia Manchester City z 11 awansami. To pokazuje, jak bardzo zmieniała się historia angielskiego futbolu na przestrzeni dekad. West Bromwich Albion ma 10 awansów w całej historii, a Burnley, Sunderland, Norwich i Middlesbrough po dziewięć.

    Premier League istnieje od 1992 roku, ale tradycja walki o awans w Anglii jest znacznie starsza. Dlatego rekordy wielu klubów sięgają jeszcze czasów przed powstaniem obecnej ligi.

    Jedno pozostaje jednak niezmienne — Championship nadal uchodzi za jedne z najbardziej nieprzewidywalnych i emocjonujących rozgrywek w Europie.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy