Atletico – Barcelona 1:0. Błąd Ter Stegena kosztuje trzy punkty

Atletico Madryt podtrzymało dobrą passę, zwyciężając w hicie kolejki z Barceloną. Jedyny gol był efektem błędu golkipera „Blaugrany”.

PRZEGRANA NA WŁASNE ŻYCZENIE

Mecz rozpoczął się bardzo dynamicznie. Już w drugiej minucie dobrą okazję na zdobycie gola miał Antoine Griezmann, jednak nie trafił w bramkę. W odpowiedzi na akcję gości Atletico również ruszyło do przodu i po uderzeniu Saula dobrą interwencją popisał się Marc-Andre ter Stegen. Oba zespoły utrzymywały niezłe tempo meczu, konstruując kolejne akcje, jednak wciąż brakowało finalizacji. Pod koniec pierwszej połowy padł pierwszy i – jak się potem okazało – jedyny gol w spotkaniu, którego autorem był Yannick Carrasco. Belg wykorzystał błąd golkipera rywali, który wyszedł daleko od bramki i przejął skierowane do niego podanie, a następnie skierował piłkę do siatki.

ATLETICO WCIĄŻ BEZ PORAŻKI

W drugiej połowie goście starali się odwrócić losy spotkania, jednak na próżno – świetnie spisywała się defensywa gospodarzy, a nikt spośród zawodników „Blaugrany” nie zdołał błysnąć indywidualną akcją, która mogłaby dać „Dumie Katalonii” choćby wyrównanie. Tym samym dzięki bramce w pierwszej odsłonie zwyciężyli podopieczni Diego Simeone. Świetnie w sezon weszli „Rojiblancos”. Zespół ze stolicy Hiszpanii pozostaje obecnie jedynym w stawce bez przegranego spotkania. Komplet punktów w meczu z wicemistrzami kraju pozwolił im zrównać się punktami z liderującym w La Lidze Realem Sociedad, który ma jednak o jeden rozegrany mecz więcej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.