Arsenal vs City: H2H i statystyki meczu o Tarczę Wspólnoty (16.08)
Arsenal i Manchester City w niedzielę, 16 sierpnia, napiszą kolejny rozdział jednej z najciekawszych współczesnych rywalizacji w angielskiej piłce. Mistrzowie Premier League zmierzą się ze zdobywcami Pucharu Anglii w Cardiff, a stawką będzie Tarcza Wspólnoty. Historia ich bezpośrednich spotkań jest jednak znacznie dłuższa niż obecna walka o krajowe trofea. Pierwszy oficjalny pojedynek odbył się jeszcze w 1893 roku, gdy Arsenal występował jako Woolwich Arsenal, a dzisiejszy Manchester City nosił nazwę Ardwick.
Od tego czasu zespoły spotkały się już ponad 200 razy. Ogólny bilans zdecydowanie przemawia za Kanonierami, ale w XXI wieku, a szczególnie w ostatnich kilkunastu latach, układ sił wielokrotnie się zmieniał. Przed niedzielnym hitem przypominamy najważniejsze mecze, serie i liczby rywalizacji Arsenal – Manchester City.
Wszystko zaczęło się w 1893 roku
Trudno o lepszy dowód na historyczne znaczenie tej rywalizacji niż data pierwszego spotkania. Arsenal i Manchester City po raz pierwszy zmierzyły się 11 listopada 1893 roku, czyli ponad 132 lata przed tegorocznym Community Shield.
Oczywiście oba kluby funkcjonowały wówczas pod innymi nazwami. Woolwich Arsenal podejmował Ardwick w rozgrywkach Second Division i zwyciężył 1:0. Rewanż rozegrano 30 grudnia tego samego roku i ponownie Arsenal wygrał 1:0. Było to wydarzenie szczególne również z innego powodu – właśnie przeciwko Ardwick londyński klub odniósł swoje pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w Football League.
Manchester City na pierwszą wygraną musiał poczekać do kolejnego sezonu. We wrześniu 1894 roku Arsenal zwyciężył jeszcze 4:2, ale 15 grudnia City odpowiedziało wynikiem 4:1.
Od tamtych czasów zmieniło się właściwie wszystko – stadiony, nazwy klubów, pieniądze i skala angielskiego futbolu. Sama rywalizacja przetrwała.
H2H Arsenal – Manchester City. Bilans wyraźnie dla Kanonierów
Według bazy 11v11 przed niedzielnym Community Shield obie drużyny rozegrały 216 oficjalnych spotkań.
Historyczny bilans wygląda następująco:
- 101 zwycięstw Arsenalu
- 48 remisów
- 67 zwycięstw Manchesteru City
Oznacza to aż 34 zwycięstwa przewagi Arsenalu. City musiałoby więc przez wiele lat dominować w bezpośrednich pojedynkach, aby całkowicie odwrócić historyczne proporcje.
Same liczby nie pokazują jednak tego, jak bardzo zmieniała się ta rywalizacja. Przez dziesięciolecia znacznie większą angielską potęgą był Arsenal. Sytuacja zaczęła wyglądać zupełnie inaczej po wejściu Manchesteru City do ścisłej krajowej i europejskiej elity.
W szczególności era Pepa Guardioli była dla Kanonierów niezwykle trudna. Jak jednak będzie tym razem? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Lata dominacji Manchesteru City
Jedną z najbardziej bolesnych serii Arsenal rozpoczął w drugiej połowie poprzedniej dekady. City regularnie pokonywało londyńczyków zarówno w Premier League, jak i krajowych pucharach.
Symbolicznym momentem był finał Pucharu Ligi w 2018 roku. Manchester City zwyciężył na Wembley 3:0. Sergio Agüero otworzył wynik, a po przerwie trafili Vincent Kompany i David Silva.
Zaledwie kilka dni później City ponownie wygrało 3:0 – tym razem na Emirates Stadium w Premier League.
Później przyszły kolejne bolesne porażki. W grudniu 2019 roku City wygrało w Londynie 3:0, w czerwcu 2020 roku takim samym rezultatem zwyciężyło u siebie, a w grudniu tego samego roku rozbiło Arsenal 4:1 w ćwierćfinale Pucharu Ligi.
Jeszcze mocniejszy cios nastąpił w sierpniu 2021 roku.
Manchester City pokonał Arsenal 5:0. Była to jedna z najbardziej dotkliwych porażek Kanonierów w historii tej rywalizacji.
W pewnym momencie przewaga City była tak duża, że Arsenal przegrał z nim osiem kolejnych spotkań we wszystkich rozgrywkach. Serię zakończył dopiero Community Shield w 2023 roku.
Arsenal również potrafił zadawać potężne ciosy
Historia nie składa się jednak wyłącznie z sukcesów Manchesteru City.
Jednym z kluczowych spotkań ery Mikela Artety był półfinał FA Cup w lipcu 2020 roku. Arsenal pokonał wówczas City 2:0 po dwóch bramkach Pierre’a-Emericka Aubameyanga, a następnie zwyciężył Chelsea w finale.
Jeszcze bardziej efektowna była ligowa konfrontacja z lutego 2025 roku.
Na Emirates Stadium Arsenal rozbił Manchester City aż 5:1. Był to najwyższy wynik Kanonierów przeciwko temu rywalowi w czasach Premier League.
Pokazał przede wszystkim, jak bardzo zmniejszył się dystans pomiędzy zespołami. Jeszcze kilka lat wcześniej Arsenal regularnie wyglądał przy City jak drużyna z innego poziomu. Później mecze obu klubów ponownie stały się pojedynkami równorzędnych kandydatów do najważniejszych trofeów.
Tarcza Wspólnoty? Arsenal ma dobre wspomnienia
Szczególnie interesująco wygląda historia bezpośrednich spotkań w Community Shield, ponieważ Arsenal wygrał oba dotychczasowe pojedynki z Manchesterem City o to trofeum.
Pierwszy odbył się w 2014 roku.
Kanonierzy prowadzeni przez Arsène’a Wengera rozegrali na Wembley znakomite spotkanie i zwyciężyli 3:0. Bramki zdobyli Santi Cazorla, Aaron Ramsey oraz Olivier Giroud.
Na kolejne starcie trzeba było czekać dziewięć lat.
W sierpniu 2023 roku długo wydawało się, że trofeum pojedzie do Manchesteru. Cole Palmer trafił w 77. minucie, ale w doliczonym czasie Leandro Trossard doprowadził do remisu 1:1.
O wszystkim zdecydowały rzuty karne.
Kevin De Bruyne trafił w poprzeczkę, Aaron Ramsdale obronił uderzenie Rodriego, natomiast zawodnicy Arsenalu wykorzystali wszystkie cztery próby. Kanonierzy zwyciężyli w serii 4:1.
Niedzielny mecz będzie więc trzecim bezpośrednim starciem Arsenalu i Manchesteru City o Tarczę Wspólnoty.
Arsenal vs City – bonus na mecz
Arsenal i Manchester City otwierają nowy sezon meczem o Tarczę Wspólnoty w Cardiff! Zagraj po kursie 10.0 na wygraną Arsenalu LUB Manchesteru City w tym meczu! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Wspieraj Arsenal albo Manchester City w tradycyjnym otwarciu angielskiego sezonu i możesz wygrać 176 zł na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków!
Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Arsenalu lub Man. City?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na triumf Arsenalu lub Manchesteru City po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
Jeżeli Twój zakład boostowy wejdzie, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Ostatni sezon należał w H2H do City
Arsenal może mieć znakomity historyczny bilans i dwa zwycięstwa w Community Shield, ale najświeższe wspomnienia zdecydowanie bardziej sprzyjają Manchesterowi City.
W sezonie 2025/26 zespoły spotkały się trzykrotnie.
Pierwsze starcie, rozegrane 21 września 2025 roku na Emirates, zakończyło się remisem 1:1.
Znacznie ważniejszy był marcowy pojedynek na Wembley. Arsenal i City spotkały się w finale Pucharu Ligi, a Manchester zwyciężył 2:0.
Do trzeciego starcia doszło 19 kwietnia na Etihad Stadium. Ponownie górą było City, tym razem 2:1. Arsenal zdobył więc przeciwko temu rywalowi w całym poprzednim sezonie zaledwie jeden punkt i przegrał bezpośrednią walkę o krajowy puchar.
Mimo tego to właśnie Kanonierzy zakończyli kampanię z najcenniejszym krajowym trofeum – pierwszym mistrzostwem Anglii od 22 lat.
Od Guardioli i Artety do Artety i Mareski
Niedzielne spotkanie będzie miało dodatkowy historyczny wymiar. Rywalizacja Arsenalu z City przez kilka sezonów była nierozerwalnie związana z pojedynkiem Mikela Artety z Pepem Guardiolą.
Teraz tego elementu już nie będzie.
Guardiola odszedł z Manchesteru, a jego miejsce zajął Enzo Maresca. Były szkoleniowiec Chelsea, Leicester City i wcześniejszy współpracownik Guardioli rozpoczyna nowy rozdział w historii klubu.
Arteta stał się natomiast najdłużej pracującym obecnie szkoleniowcem w Premier League.
Zmieniają się więc trenerzy, zawodnicy i układ sił, ale jedno pozostaje niezmienne – Arsenal i Manchester City znów walczą o trofea.
217. rozdział wielkiej rywalizacji
Od Woolwich Arsenal kontra Ardwick w 1893 roku do mistrza Anglii przeciwko zdobywcy FA Cup w Cardiff minęło ponad 130 lat.
Arsenal pozostaje zdecydowanie lepszy w historycznym bilansie: 101 zwycięstw wobec 67 Manchesteru City, przy 48 remisach. City zdominowało jednak sporą część współczesnej historii pojedynków, a w poprzednim sezonie nie przegrało żadnego z trzech bezpośrednich spotkań.
Z kolei w meczach o Tarczę Wspólnoty proporcje są odwrotne. Dwa spotkania, dwa triumfy Arsenalu – 3:0 w 2014 roku oraz zwycięstwo po rzutach karnych w 2023.
W niedzielę na Principality Stadium w Cardiff odbędzie się 217. oficjalne spotkanie obu klubów.
Dla Arsenalu będzie okazją do potwierdzenia mistrzowskiego statusu i podtrzymania stuprocentowej skuteczności przeciwko City w Community Shield. Dla Manchesteru – możliwością przedłużenia świetnej passy z poprzedniego sezonu i rozpoczęcia ery Mareski od zdobycia trofeum.
Historia przemawia za Arsenalem. Najnowsza historia – za Manchesterem City. W Cardiff obie spotkają się po raz kolejny.


