Dramat Milika, kontuzja wykluczyła go z Euro

Arkadiusz Milik nie pojedzie na Euro 2020. Kontuzja o której wcześniej informowaliśmy wyeliminowała napastnika Marsylii z turnieju.

Oficjalnie: Milik nie pojedzie na Euro

Arkadiusz Milik przyjechał na zgrupowanie w Opalenicy z kontuzją kolana. Był to uraz łękotki w lewej nodze, który był na tyle poważny, że napastnik udał się na konsultacje do Hiszpanii. Początkowo nie zakładano czarnego scenariusza, a w poniedziałek miała zostać podjęta ostateczna decyzja na temat Arkadiusza Milika. Gwiazda Marsylii uczestniczyła w całym trening. Po zajęciach sztab trenerski uznał, że nie będzie ryzykować zdrowia jednego z naszych najlepszych snajperów i ostatecznie nie pojedzie na turniej. Zastanawiano się, czy w jego miejsce nie powołać Sebastiana Szymańskiego, ale Polacy ostatecznie pojadą na turniej z 25 zawodnikami. Przypomnijmy, że tuż przed powołaniami kontuzjowany został także Krzysztof Piątek.

Oficjalny komunikat:

Koszmar Milika

Arkadiusz pierwszą połowę sezonu spędził na ławce w Napoli. Z powodu konfliktu z włodarzami nie grał w żadnym spotkaniu i jego powołanie na Euro pozostawało pod znakiem zapytania. Napastnik zimą udał się Marsylii. Był to dla niego świetny ruch. W 15 meczach ligowych zdobył aż 9 goli i został najlepszym strzelcem swojego klubu, choć zagrał w nim tylko pół sezonu. W jednym z ostatnich spotkań Arek strzelił hat-tricka, doprowadzając do euforii właściciela klubu i to dzięki jego bramkom drużyna z Marsylii awansowała do Ligi Europy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.